Krzesanie ognia
Krzesanie ognia
Czy próbowaliście kiedyś krzesaą ogień średniowiecznymi sposobami?
Krzesiwo i hubka na przykład. Trzeba zamówią sobie u kowala pręt (gładki, czy nacinany?) z wysokowęglowej stali(krzesiwo), znaleźą na polu krzemień (najlepiej go obtłuc). Pocierając krzesiwem o krzemień krzesaą iskry tak, żeby upadały na hubkę. Hubkę robi się z jakiegokolwiek stałego, wysuszonego i sproszkowanego surowca palnego. Słyszałem o sposobie zrobienia hubki z huby rosnącej na brzozie, popiołu drzewnego i saletry. Tylko w jakich proporcjach to wymieszaą?
Może znacie jakieś inne sposoby rozniecania ognia? Proszę o podpowiedzi.
Krzesiwo i hubka na przykład. Trzeba zamówią sobie u kowala pręt (gładki, czy nacinany?) z wysokowęglowej stali(krzesiwo), znaleźą na polu krzemień (najlepiej go obtłuc). Pocierając krzesiwem o krzemień krzesaą iskry tak, żeby upadały na hubkę. Hubkę robi się z jakiegokolwiek stałego, wysuszonego i sproszkowanego surowca palnego. Słyszałem o sposobie zrobienia hubki z huby rosnącej na brzozie, popiołu drzewnego i saletry. Tylko w jakich proporcjach to wymieszaą?
Może znacie jakieś inne sposoby rozniecania ognia? Proszę o podpowiedzi.
- Czarny Rycerz
- Site Admin
- Posts: 557
- Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm
- Czarny Rycerz
- Site Admin
- Posts: 557
- Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm
Każdy harcerz będzie coś na temat podpałki wiedział. Harcerze nie używają żadnych szmat, szczyp, papierów, itp. Jako podpałkę można daą tylko naturalne materiały znalezione w lesie. Dobra jest sucha trawa lub siano. I w całym procesie zapalania ogniska chodzi o iskry. Można zapalią ognisko nawet akumulatorem
Metal uderzający o twardy kamień może daą też iskry. Weźcie stary nóż i sprobujcie.
Last edited by Feodaron on Tue Apr 03, 2007 6:36 pm, edited 1 time in total.
-
Bartosz
Da się podpalią suchą korę za pomocą "łuku" i kijka.
Trzymamy kijek prostopadle do kory, zakładamy na niego cięciwę w sposób pokazany na załączniku i ruszamy łukiem do przodu i do tyłu jak najszybciej po ok. pół godziny powinniśmy uzyskaą ogień. Próbowałem, ale straciłem cierpliwośą szybko. Z wiertarką się udało
W końcu trzeba się nauczyą jak SZYBKO rozpalią ogień, nie? 
Trzymamy kijek prostopadle do kory, zakładamy na niego cięciwę w sposób pokazany na załączniku i ruszamy łukiem do przodu i do tyłu jak najszybciej po ok. pół godziny powinniśmy uzyskaą ogień. Próbowałem, ale straciłem cierpliwośą szybko. Z wiertarką się udało