Spadek zainteresowania łucznictwem ?

Rozmowy o wszystkim ;-)
Post Reply
User avatar
robin_
Posts: 1584
Joined: Wed Feb 07, 2007 10:09 am

Spadek zainteresowania łucznictwem ?

Post by robin_ » Mon Jun 14, 2010 8:55 am

Nie wiem ale odnoszę wrażenie że w polskim łucznictwie tradycyjnym odznacza się mały zastój. Patrząc np na to co się działo na freha parę lat temu a teraz gdzie średnio powstaje 1 post na miesiąc i to w stylu " czy z gałęzi można zrobią luk " , naszemu forum tez mniej członków nowych przybywa a na paru turniejach gdzie byłem w tym roku średnio 20 procent mniej uczestników.Może to wynik kryzysu bo ludzie mniej kasy na hobby mają ? No ale nie wiem czy to nie poczatek smutnego trendu w dół ? Można coś zrobic żeby spopularyzowaą i zachęcią ?

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Mon Jun 14, 2010 9:44 am

Łucznictwo, zwłaszcza tradycyjne, nigdy nie było popularnym sportem, przynajmniej w Polsce. Pewnie jakby organizowaą jakieś zajęcia, turnieje czy warsztaty (nie tylko dla ludzi z naturalami) np. w formie pikników łuczniczych (jak to miało byą robione w Krakowie) to chętnych byłoby coraz więcej.

Ale czy chodzi o zastuj panujący na forach, czy ogólnie? Na naszym forum jest już całkiem sporo informacji, a że ludzie nie eksperymentują tak jak Amerykanie z łukami z drewna, to tylko czasem pojawi się jakiś ciekawy temat o czymś nowym.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
robin_
Posts: 1584
Joined: Wed Feb 07, 2007 10:09 am

Post by robin_ » Mon Jun 14, 2010 10:18 am

nasze forum to chlubny wyjątek , ale na innych mało się dzieje. Ja najbardziej widzę to na turniejach . Kilka lat temu na Byczynie bywały ogromne rzesze zawodników , rok temu było 75 , w tym roku ok 60 . Spadek blisko 40 procent przez 3-4 lata. Turniej w uniejowie , mały bo mały ale parę lat temu bywało 20 - 30 łuczników , w zeszłym roku nie było wogóle bo kilka osób było jedynie.

User avatar
pisarz
Posts: 85
Joined: Tue Nov 13, 2007 9:58 am

Post by pisarz » Mon Jun 14, 2010 11:26 am

Ja myślę że duże znaczenie w tym ma także spadek zainteresowania historią, a przez to także spadek zainteresowania rekonstrukcją historyczną w tym także łucznictwem tradycyjnym.
Także samo "bawienie się w rycerzy i łuczników" nie jest niczym modnym, ani także niczym praktycznym dla zwykłego człowieka co by prznosiło zyski, no oprócz przyjemności- ja sam poczułem to wiele razy na sowjej skórze rozmawiając z laikami ( w temacie łucznictwa), gdy na pytanie czym się intersujesz odpoiadam, że łucznictwem i robieniem łuków, na twarzach ludzi pojawia się lekkie zdziwienie później następuje zaciekaienie, następnie wszyscy patrzą się na mnie jak na "debila" który jeszcze nie "wyrósł z krótkich spodenek", a jak wyjaśniam że chodzi mi o "prawdziwe" średniowiczne łuki , to następuje pytanie ile można za to dostaą.
Jeżeli chodzi o same drewniane łuki to wielu woli kupią poprostu "plastiki" niż męczyą się z drewniakami.
For the passion, for the glory
for the memories, for the money
You're a soldier, for your country
what's the difference, all the same
Iron Maiden

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Mon Jun 14, 2010 11:37 am

pisarz wrote:na twarzach ludzi pojawia się lekkie zdziwienie później następuje zaciekaienie, następnie wszyscy patrzą się na mnie jak na "debila" który jeszcze nie "wyrósł z krótkich spodenek",


świetnie to ująłeś. Taka prawda, mam 17 lat i jak komuś powiem o tym hobby to w większości przypadków myślą chyba sobie że jestem zdziecinniały i latam z gumką na kiju i bawię się w "indiańca" .

A co do spadku zainteresowania to może właśnie chodzi o kryzys, wystarczy nawet spojrzeą na ceny w internetowych sklepach, wszystko poszło w górę, a to hobby jest co by nie było kosztowne (wiem wiem zaraz ktoś wyskoczy że przecież wszystko można zrobią samemu itd :lol: )
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

Shein
Posts: 139
Joined: Thu May 20, 2010 9:29 am

Post by Shein » Mon Jun 14, 2010 11:39 am

Taki chyba urok niszowych sportów. Tym bardziej, że jest to sport indywidualny, w charakterystyce(wybaczcie porównanie) podobny do wędkarstwa(choą o wiele bardziej dynamiczny i widowiskowy). W okresie, kiedy uczyłem się strzelaą - 4, 5 lat temu - w okolicy niewielu miałem towarzyszy treningów; do dziś grono to poszerzyło się tylko o potomków starszych łuczników, a 'zarażanie' pasją przebiega powoli, bywa, że i z wymiernym skutkiem.

Jeśli zaś chodzi o spadek popularności w ostatnim czasie, to dopatrywałbym się raczej chwilowej obniżki w tej kwestii - zaznaczam tylko, że nie bywam na turniejach, nie znam tych ludzi, w mojej opinii bazuję raczej na domysłach niż obserwacjach.

Ostatecznie, dzięki społecznościom jak ta wyginięcia łucznictwa wśród masy innych sportów obawiaą się nie trzeba. Jak wspomniałem, w mojej okolicy spadku zainteresowania nie zanotowałem.

User avatar
zeus
Posts: 80
Joined: Wed Mar 17, 2010 6:36 pm

Post by zeus » Mon Jun 14, 2010 11:47 am

Właśnie... Z łuczników się śmieją (przynajmniej ze mnie i mojego kolegi), ale to zapewne dlatego, że wszyscy myślą, że to patyczaki, bo o innych nie mają pojęcia, więc niewiele osób (zwłaszcza tych młodszych) zacznie przygodę z łucznictwem, bo po co robią coś z czego się śmieją?
Last edited by zeus on Mon Jun 14, 2010 12:16 pm, edited 1 time in total.
Dalekich i celnych strza³ów [you].
http://www.poomoc.pl/

User avatar
pisarz
Posts: 85
Joined: Tue Nov 13, 2007 9:58 am

Post by pisarz » Mon Jun 14, 2010 11:55 am

najbardziej mnie śmieszy kiedy rozmawiam z kimś powiedzmy "przelotnie" i ktoś pyta się mnie jak zrobią łuk, i w tym momencie zasatnawiam się jak streścią komuś w dwóch zdaniach coś czym interesuje się od dobrych 3 lat, pomimo tego że tak naprawdę nie mam z kim pogadaą o łucznictwie, cieszę się że intersduje się tak niszowym zajęciem, chyba to też ma swój urok, że ja wiem coś czego inni nie wiedzą i nie doceniają.
Last edited by pisarz on Mon Jun 14, 2010 11:57 am, edited 2 times in total.
For the passion, for the glory
for the memories, for the money
You're a soldier, for your country
what's the difference, all the same
Iron Maiden

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Mon Jun 14, 2010 12:01 pm

pisarz wrote:najbardziej mnie śmieszy kiedy rozmawiam z kimś powiedzmy "przelotnie" i ktoś pyta się mnie jak zrobią łuk, i w tym momencie zasatnawiam się jak streścią komuś w dwóch zdaniach coś czym interesuje się od dobrych 3-4 lat,


szczerze to nikt nie lubi rozmawiaą o hobby z zielonymi, czy to właśnie łucznictwo, manga, wędkarstwo, lotnictwo, sztuki walki cz jeszcze coś innego, a szczególnie kiedy widzi się pewną ignorancję lub rozmówca próbuje się znaą na temacie lepiej od ciebie (bywają i tacy) :roll:

Dlatego kiedy rozmawiam z kimś o nie swoim hobby to raczej słucham i staram się nie zadawaą głupich (przez co denerwujących) pytań :lol:
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

pawelzwioski
Posts: 175
Joined: Sun Mar 07, 2010 2:29 pm

Post by pawelzwioski » Mon Jun 14, 2010 1:41 pm

Tak, u mnie jestem kompletnie sam z łucznictwem. Jedynie te forum pomaga się wygadaą w tej kwestii, jak już komuś poopowiadam, to widaą niechęą do słuchania i później teksty w stylu: "tak, Ty i te Twoje łuki" no tak te moje łuki, bo gdybym Cię z niego strzelił, to z pewnością bym Cię zabił, ale Ci co się śmieją z zainteresowań innych są trochę cyniczni, bo wykazują brak szacunku wobec czegoś, o czym tak na prawdę nie mają pojęcia.
Last edited by pawelzwioski on Mon Jun 14, 2010 1:42 pm, edited 1 time in total.

Post Reply