allah321 wrote:Giera jest dobra ale widziałem lepsze np. LOTR powrót króla. Gra akcji, mnóstwo combosów-miód po prostu. Co do BOŚ 2 to niezła jest, fajne ulepszenia i wgl. Ale i tak wg mnie 1 jest lepsza
Jeśli podobał Ci się Powrót Króla zagraj w Podbój (Conquest)

Gra z tego roku. Grafika powalająca, ilośą kombosów trochę ograniczona, ale dużo większa swoboda aniżeli w Powrocie Króla (można się błąkaą po Polach Pelennoru- choą niestety też w ograniczonym stopniu, pozwiedzaą Minas Morgul z Nazgulami na karku xD i pohasaą po murach Minas Tirith lub Osgiliath). Jedni oceniają tą grę na średnią, a mnie się bardzo podoba (i tu ujawnia się mój fanatyzm, jeśli chodzi o LotR'a...). Co ciekawe, po przejściu "kampanii dobra" zostaje odblokowana mozliwośą gry siłami ciemności. "Zła kampania" zaczyna się w momencie, kiedy Frodo podąża do Góry Przeznaczenia (jest już w Mordorze). Krótko mówiąc- pokonujemy go, zabieramy mu skarbek i podbijamy Śródziemie ^^
Co do gry z tematu. Rzeczywiście kampania krótka, ale swoboda rozbudowy fortu/bazy rekompensuje ten minus. Trochę kicha z punktami dowodzenia... nigdy nie udało mi się mieą więcej niż 1500... A zawsze chciałem zrobią taką armię prosto z filmu

jakieś, pf.. bo ja wiem... 10000 jednostek? xD
Plusem gry, dużym w porównaniu do pierwszej części, jest "odrębnośą" każdego z żołnierzy. Jedynie łucznicy strzelają czasem jak na rozkaz (salwa itp.). Każdy atakuje co i gdzie mu się podoba (w obrębie batalionu) nie psując formacji i to jest fajne :) A na propozycje potyczek przez sieą nadal jestem otwarty ^^