Chce stworzyą grupę łuczników wolna od wszelkich opłat i sztywnych zasad. Miałaby byą to grupa osób którzy lubią strzelaą w towarzystwie a po treningu wypią piwko i zjeśą grilla (nigdy w innej kolejności). Posiadam namiar na dużą pusta polane gdzie nikt nie będzie nam przeszkadzał oraz slomiankę. Jedyne co trzeba zrobią to porządek z trawa która nieco urosła przez brak zainteresowania . Jedynym wymaganiem co do ewentualnych chętnych jest rozsadek i chęą stosowania zasad bezpieczeństwa , nie ważne jak długo strzelasz i jaki masz luk, a nawet jak nie masz to się znajdzie (aktualnie dysponujemy trzema egzemplarzami). W organizowaniu takowych działań mam doświadczenie gdyż zajmowałem się sekcja łucznicza w drużynie rekonstrukcji średniowiecznej. Chętni najlepiej niech piszą na mojego maila szynsz@gmail.com bo na forum rzadko zaglądam.
P. S. Wiem ze w Łodzi powstał klub łuczniczy jednak moja drużyna w założeniu ma mieą mniej formalny charakter.