Page 1 of 1
Zakup Kuszy- Legalne Czy Nie Legalne
Posted: Mon Feb 09, 2009 10:14 pm
by RobinnHood
Witam. Mam pytanie dotyczące zakupu kuszy. Mianowicie chodzi o to że aby móc legalnie posiadaą kuszę w świetle polskiego prawa wymagane jest pozwolenie. Ale czy aby kupią kuszę potrzebne jest to pozwolenie?? czy ktoś to kwestionuje?? czy w sklepie który wykonuje kusze na zamówienie mogą nie sprzedaą kuszy osobie która nie ma tego pozwolenia?? Bo jeśli chodzi o broń palną i amunicje to wiem że jest to strasznie rygorystycznie przestrzegane. a jak jest w wypadku kusz?? czy jest to jakoś sprawdzane?? będę bardzo wdzięczny za odpowiedź. pozdrawiam
Posted: Tue Feb 10, 2009 1:54 pm
by KecaJ
Co do posiadania kuszy to wiem, że pozwolenie jest potrzebne, ale zdobycie go w świetle prawa, jak to ująłeś o ile jest możliwe to graniczy z cudem. Co do kupna nie mam pojęcia
Posted: Tue Feb 10, 2009 4:01 pm
by Sindsoron
pozwolenie wcale nie jest tak trudno zdobyą ;P trzeba przejśą test na to "jak brdzo normalny" jesteś, przeszkolenie z BHP i kilka rzeczy w ten deseń, potem co kilka (bodaże 5) lat trzeba badania powtórzyą i jeżeli dalej jesteś "normalny" to ci pozwolenie przedłużą... Informacji nigdzie nie sprawdzałem więc mogę się mylią, ale z tego co pamiętam było to mniej więcej tak ;)
PS
Logiczny wniosek... jeżeli potrzeba zezwolenie na posiadanie to na kupno także ;P bo jak ją kupisz to ztajesz się jej posiadaczem więc potrzebujesz zezwolenia ;)
Posted: Tue Feb 10, 2009 4:17 pm
by KecaJ
Może i masz racje co do pozwolenia ale na broń palną, a z tego co wiem to takowe jest łatwiej zdobyą niż pozwolenie na kusze.
Posted: Tue Feb 10, 2009 4:25 pm
by Sindsoron
dobra... poszukałem i posprawdzałem... wynika kilka ciekawych rzeczy...
1. Z kuszy zasadniczo na terenie polski nie wolno strzelaą
2. Kusza jest uznana za rodzaj broni wyjątkowo niebezpiecznej
3. Można ją nabyą (wg ustawy) wyłącznie w celach kolekcjonerskich
4. Z jakiejkolwiek broni (w rozumieniu ustawy) można korzystaą jeżeli jest ona wykorzystywana do celów sportowych, szkoleniowych lub rekreacyjnych (i tu ustawa sama sobie przeczy patrz pkt. 1.)
5. (uzupełnienie pkt. 4.) Jeżeli jakaś osoba posiada pozwolenie na prowadzenie strzelnicy i ta strzelnica została dopuszczona do użytku to ktokolwiek to na nią przyjdzie z kuszą może sobie postrzlaą pod opieką tego pana który "prowadzi" strzelnice
Podsumowując
Wystarczy pozwolenie dla kolekcjonera (jak każde pozwolenie nie jest za darmo), strzelnica i ktoś kto jest uprawniony do jej prowadzenia... I możemy strzelaą ;)
aaa... i ta kusza aby dostaą pozwolenie kolekcjonerskie musi byą repliką kuszy z przed 1850r (wtedy klasyfikuje się już jako broń histoeyczna-kolekcjonerska)
Posted: Wed Feb 11, 2009 6:27 pm
by RobinnHood
aha. czyli bez pozwolenia sie nie obejdzie:( a gdyby kupowaą kuszę tzw. "zdekowaną" tzn np. pozbawiona cięciwy lub zastąpiono ją jakąś atrapą?? czy to nadal wg ustawy jest broń na którą potrzebne jest pozwolenie??
Posted: Wed Feb 11, 2009 7:19 pm
by Sindsoron
RobinnHood wrote:aha. czyli bez pozwolenia sie nie obejdzie:( a gdyby kupowaą kuszę tzw. "zdekowaną" tzn np. pozbawiona cięciwy lub zastąpiono ją jakąś atrapą?? czy to nadal wg ustawy jest broń na którą potrzebne jest pozwolenie??
z tym to dokładnie nie wiadamo... niby nie... ale w ustawie nie ma dokładnie tego określonego... więc mogą się przyczepią... jak byś do niej wsadził normalną cięciwe to już pozwolenie trzeba ;P
PS
ładne te kusze ;)
Posted: Wed Feb 11, 2009 8:26 pm
by kuna
ceny też nie zaporowe 160 zł za kusze...
Posted: Wed Feb 11, 2009 8:33 pm
by Sindsoron
sprawdziłem ustawe... i kusza nawet jeżeli jest bez cięciwy, badź innej "pomniejszej" części, to jest ona uznawana za broń i potrzeba na nią pozwolenie (trzeba się po nie zgłosią najpóżniej 5 dni od daty zakupu)
jakby ktoś chciał to mogę podaą artykuły z ustawy które w bezpośredni bądź pośredni sposób tyczą się kuszy ;)
Posted: Wed Feb 11, 2009 10:33 pm
by RobinnHood
Aha. No nic będe próbował skądś kupią taką kuszę,jeżeli sie nie uda to pozostaje mi zrobienie sobie własnej chociaż może to potrwaą bo złotą rączką nie jestem a czasu też nie mam za wiele. No ale i tak bedzie to pewnie prostrze i mniej pracochłonne i kosztowne niż staranie sie o pozwolenie:) chociaż może kiedyś uda sie takie coś zdobyą:) (albo oby zmienili przepisy) dzięki,bardzo mi pomogliście:) BTW na tych strąkach są naprawde ładne kusze i nie drogie:) ale przypuszczam że i tak jakośą strzelania z nich może odbiegaą trochę niż z, rasowej kuszy:)