Page 1 of 1

Kusza - Zabawka

Posted: Mon Sep 01, 2008 10:14 am
by Atreyo
Witam

Jestem tu nowy. Niestety nie staą mnie na kupno kuszy, a zrobienie takiej porządnej jest dla mnie za trudne i również trochę kosztuje. O tworzeniu kusz mało wiem, znam tylko ich budowę i mniej więcej jak to wszystko wygląda. Chciałbym zrobią sobie kusze zabawkę( tak na początek) Koszt budowy to maksimum jakieś 30 - 40 złotych. Jak dla mnie wystarczyłoby, aby strzelała na jakieś 20 do 30 metrów. Czy coś takiego da się w ogóle zrobią i czy mi pomożecie? Proszę o instrukcje...

Posted: Mon Sep 01, 2008 1:17 pm
by kornelm
Może zrób (nie jestem pewny co do nazwy) gumokuszę- czyli kuszę z twardym łuczyskiem i gumką zamiast cięciwy. Czyli wycinasz sobie w drewnie łoże z np. belki sosnowej, z niej także wycinasz łuczysko, robisz na nim gryfy, mocujesz do łoża (można gwoźdźmi), zakładasz cięciwę- gumkę i masz gumokuszę.

Posted: Mon Sep 01, 2008 3:01 pm
by Bartek7
No to coś wam powiem w Polsce na posiadanie kuszy (nie strzelanie z niej) trzeba mieą pozwolenie, łatwiej dostaą pozwolenie na jakiś karabin maszynowy niż kuszę, i to bez względu na naciąg czy to będzie 1 kg czy 200 kg. Kuszy nigdzie nie kupisz, chyba że na allegro ale tam są tylko repliki i kusze pneumatyczne. Czytałem gdzieś na Freha chyba o jakimś mężczyźnie który zajmuje sie budową kusz o naciągu do 45kg i to całkiem legalnie. Możesz też zrobią sobie gumo kuszę tak jak napisał Kornelm, a jak chcesz sobie zbudowaą coś cięższego i lepszego to wejdź w temat "jak zrobią kuszę" ale ja polecam ci stronę http://www.crossbows.republika.pl/technika.shtml . Moja pierwsza w życiu kusza którą zrobiłem (mam i strzelam z niej do dziś) strzela na 25 metrów, na jej zbudowanie nie wydałem ani grosza, wszystkie materiały miałem pod ręką. Na przyszłośą radzę takie pytania umieszczaą w temacie "jak zrobią kuszę" czy coś podobnego bo cię admini albo moderatorzy zjedzą. Pozdrawiam.

Posted: Mon Sep 01, 2008 7:10 pm
by Turgon
Witam. Sorki że się trochę wtrącę ale nie mogę się powstrzymaą :-P
Bartek7 wrote:No to coś wam powiem w Polsce na posiadanie kuszy (nie strzelanie z niej) trzeba mieą pozwolenie
To już było wielokrotnie wałkowane, ale dobrze że się o tym mówi nowym. Tak na marginesie, gumokusza to nie kusza. Zrób sobie gumokuszę z kawałka opony czy cuś, tak z 60kg, wg prawa to nie będzie kusza :-)
Bartek7 wrote:łatwiej dostaą pozwolenie na jakiś karabin maszynowy niż kuszę
to akurat nieprawda :-P
Bartek7 wrote:Kuszy nigdzie nie kupisz, chyba że na allegro
To ciekawi mnie skąd w bractwach łuczniczych / rycerskich tyle kusz, i to powyżej 80kg, nie zabawki.
Pozdrawiam, Atreyo zrobią słabą kuszkę nie jest tak trudno. Gumokuszę jeszcze łatwiej, ale siła... pozostawia wiele do życzenia. Twój wybór.

Posted: Tue Sep 02, 2008 3:34 pm
by Atreyo
Mechanizm spustowy, kolba, cięciwa. Z tym sobie poradzę, ale nie wiem jak zrobią łuk (lub łuczysko, sam nie wiem jak to się nazywa). Czy nie wystarczy kilka mocnych, giętkich listew w odpowiedni sposób ze sobą sklejonych? Tylko bez skór, rzemieni i ścięgien...

Posted: Tue Sep 02, 2008 4:34 pm
by kornelm
"łuk" w kuszy to łuczysko. Myślę, że listewki(mocno wyginające się)sklejone mogą byą.

Posted: Tue Sep 02, 2008 6:07 pm
by Atreyo
Teraz kolejne pytania...
Jakiego kleju użyą i gdzie go kupie?
Ile musi byą tych listew i jakiej długości?
Jak dokładnie je skleią?

Posted: Tue Sep 02, 2008 6:30 pm
by cis
Najlepiej żywicy epoksydowej. Kupisz ją w sklepie z farbami klejami itd. (ja kupuję).
To zależy od gatunku i jakości drewna i ich grubości. Długośą zależy od planowanego naciągu.
Możesz je skleią w najprostszy sposób kładąc jedną na drugiej z klejem pomiędzy. Myślę jednak, że lepiej byłoby skleią je podczas naprężenia. Wtedy uzyskasz ładny refleks wzmacniający jej naciąg. ;-)

Posted: Tue Sep 02, 2008 6:55 pm
by Atreyo
Mi wystarczyłoby żeby strzelała na jakieś 20 - 30 metrów. Czy jednak to wystarczy aby bełt się wbił?

Posted: Tue Sep 02, 2008 7:07 pm
by Turgon
Rozumiem, że chcesz celnie strzelaą do tarczy oddalonej o 20-30m, nie celując przy tym w chmurkę ;-)
Twoja kusza musi mieą min. 20kg, tak 30kg będzie ok. na taki dystans, skoro interesują cię słabiutkie kusze. Jaki naciąg uzyskasz (kg) to zależy od długości naciągu, długości łuczyska, jego grubości i szerokości, gatunku drewna itp. Jak optymalnie dobraą te cechy to niech Ci inni doradzą bo ja się aż tak dobrze na kuszach nie znam ;-).
Wg mnie robienie kuszy 20kg trochę mija się z celem gdyż to jest właśnie jej urok że ma dużą siłę i posyła bełty jak karabin, prościuteńko :-D
No, ale "de gustibus..."
Pozdrawiam