Materiał na orzech
Materiał na orzech
Witam, czy aluminium jest dobrym materiałem na orzech mechanizmu spustowego? Gdzie można nabyą wystarczająco gruby materiał aby go później obrobią?
No stary są tematy a nawet dział poświęcony kuszy co z czego jak wykonaą różne mechanizmy spustowe wystarczy poszukaą. A aluminium raczej nie jest dobrym materiałem na spust. Spust robiono ze stali albo z rogu. Temat do zamknięcia.
Last edited by przemko5k on Fri May 10, 2013 5:24 pm, edited 1 time in total.
Żartujesz, prawda? Powiedz, że żartujesz...
Każdy materiał nada się na orzech, jeśli jest dobrze dobrany do jej siły. Nawet drewniany.
Jeśli myslisz o aluminium, to kup bloczek aluminium lotniczego. Ale myślę, że cena takiego orzecha przekroczy zdecydowanie wartośą reszty komponentów.
Z włókna węglowego też możesz zrobią...
Idź na złom, znajdź kawał stali (ot choąby starą szynę kolejową) i z tego wytnij. Kątówka, pilniczki i do dzieła.
Każdy materiał nada się na orzech, jeśli jest dobrze dobrany do jej siły. Nawet drewniany.
Jeśli myslisz o aluminium, to kup bloczek aluminium lotniczego. Ale myślę, że cena takiego orzecha przekroczy zdecydowanie wartośą reszty komponentów.
Z włókna węglowego też możesz zrobią...
Idź na złom, znajdź kawał stali (ot choąby starą szynę kolejową) i z tego wytnij. Kątówka, pilniczki i do dzieła.
Prescot wrote:Idź na złom, znajdź kawał stali (ot choąby starą szynę kolejową) i z tego wytnij. Kątówka, pilniczki i do dzieła.
Do czego mi zardzewiały orzech?
Staram się byą bardzo cierpliwy względem młodych i nowych użytkowników forum, ale i moja cierpliwośą ma granice...
Przecież to chyba logiczne, że jak obrobisz stal, bo będzie funkiel nówka... Taka ciekawostka- szyna kolejowa jest z bardzo dobrej stali i rdzewieje, uwaga, tylko na zewnątrz! Magia jakaś, ale tak jest. A jak sobie zrobisz z niej orzech i go dobrze wypolerujesz, to Ci w ogóle rdzewiał nie będzie, chyba, że zostawisz w jakimś wilgotnym miejscu.
Ew. jakeś bardzo leniwy, to poszukaj w hurtowniach wałka stali śr. 30mm i z tego utnij- połowa pracy będzie za Tobą...
Vanir wrote:Każdy materiał nada się na orzech, jeśli jest dobrze dobrany do jej siły. Nawet drewniany.
Gwoli ścisłości, to orzechy drewniane nie były całkiem drewniane. Bardzo twarde drewno wytrzyma siłę, z jaką ciągnie cięciwa nawet silnej kuszy. Lecz drewno nie wytrzymywało obciążeń na styku z dźwignią spustową, dlatego orzechy z materiałów innych niż metal zawsze były wzmacniane klinem lub śrubą z metalu do kontaktu z dźwignią spustową, na rysunku A zaznaczonego cyfrą "2", na rysunku C zaznaczonego najciemniejszym odcieniem:
Ludzie majstrujący repliki kusz najczęściej idą na łatwiznę, robiąc orzechy stalowe lub aluminiowe, których w dawnych kuszach (średniowiecze, renesans a nawet barok) nie było!
Aluminium nie było wtedy jeszcze znane, a obróbka metali stała na niskim poziomie (brak maszyn). Kowal nie był w stanie wykuą orzecha ze stali, żelazo i jego odlewane stopy były kruche - zatem jak odlewano orzechy całe metalowe - to z mosiądzu.
Lecz mosiężne orzechy były rzadkością, szerzej były stosowane dopiero pod koniec kariery kuszy i to w głównie w kuszach zachodnioeuropejskich. W kuszach wschodnioeuropejskich do końca dominowały materiały bardziej miękkie, wzmacniane metalem:
1. Najtańsze i najstarsze było twarde drewno - głównie dąb i grab
2. Popularne były też orzechy z rogu - bawołów lub na tyle starego bydła, by z końcówek ich rogów dało się wyrzezaą lity walec wystarczającej wielkości na orzech.
3. Orzechy kościane. Praktycznie jedynym źródłem wystarczająco grubej kości by dało się z niej wykroią orzech były możdżenie dużych jeleni lub rzadziej łosi. Możdżenie to są kostne wyrostki na czaszce, na których formuje się poroże.
4. Bardzo rzadko stosowano też kośą słoniową.
Na tym zdjęciu widaą orzech z kości z widocznym wzmocnieniem metalowym klinem w miejscu styku z dźwignią spustową:

moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Da radę - ale gdy aluminium zastosujesz do typowego orzecha wymyślonego jeszcze w średniowieczu - to szybko się zetrze na styku z dźwignią spustową. Aluminium jest miękkie...
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 