Jest to mój pierwszy post więc wszystkich powitaą należy też dlatego do każdego z osobna "Witam". Podaję pod ocenę i z prośbą o podpowiedzi co przy tym można poprawią, ponieważ jestem amatorem i jest to kolejna(4) próba zrobienia czegoś sensownego, co będzie miało jakieś większe rezultaty niż zasięg 6m i z 2m wbija bełt w deski. Zasięg tego "czegoś" (bo nie zasługuje to na nazwę kusza) to około 35m (pod kątem 45° z biodra)przy skoku cięciwy 8,5 cala. Łuczysko wykonane z płaskownika z włókna szklanego o grubości 5mm i długości 80 cm przytwierdzonym do łoża za pomocą metody sznurowej. Łoże jest wykonane topornie i prostymi metodami, ale działa. Na wszelkie pytanie chętnie odpowiem. Bełty zdobiłem sam i nie omieszkałem dodaą na 3 jednego z moich ulubionych cytatów
https://picasaweb.google.com/1035434597 ... 51/MojeCos