Page 1 of 1

Kilka pytań odnośnie budowy kuszy.

Posted: Sun Jan 15, 2012 3:27 pm
by Prosiak
Witam!

Od pewnego czasu przeglądam forum w poszukiwaniu wskazówek odnośnie budowy repliki kuszy. Wraz z zagłębianiem się w temat zaczęły nurtowac mnie pytania i pewne niejasności:
1) Łuczysko będzie oczywiście z resora z Poloneza. Pracując nad długością łuczyska muszę przyciąc resor. Będę się starał zrobic to symetrycznie zachowując środek w miejscu gdzie fabrycznie montowana jest półoś. Teraz mam pytanie do was: jaką mogę zachowac tolerancję błędu?
2)Czytałem, że resora przy obróbce nie można rozchartowac (doprowadzic do stanu w którym zmienia kolor na fioletowy). Czy jest to równoznaczne z tym że nie mogę przyciąc łuczyska kontówką i zeszlifowac (chłodząc wodą) odpowiednio przycięty (ok1-2mm buforu do zeszlifowania). W ten sposób można zaoszczędzic sporo pracy.
3)Jaką średnicę musi miec walec z którego wykonam orzech?
4)Czy ktoś orientuje się jaką ma teoretycznie siłę naciągu taka replika z resora z poloneza?

Pozdrawiam!

Edit:

Image

Image

Chcąc uniknąc spustu z orzechem postanowiłem zrobic takie coś. Teraz pytanie do znawców tematu: czy taki spust wytrzyma naciąg resora z poloneza?

Posted: Sun Jan 15, 2012 6:03 pm
by gherik
nie znam się ale wydaje mi się że taki spust będzie podnosił lekko cięciwę co znacznie zwiększy ilośą suchych strzałów. No i raczej niewygodny bo dosyą sporo siły trzabyłoby włożyą w naciśniecie spustu. Niech się wypowiedzą znawcy, ale ja radziłbym orzech

Posted: Sun Jan 15, 2012 6:44 pm
by Matrixo
gherik wrote:nie znam się ale wydaje mi się że taki spust będzie podnosił lekko cięciwę co znacznie zwiększy ilośą suchych strzałów.


Nie to raczej nie możliwe, podobne spusty stosowane są w kuszach współczesnych. Prosiak, musisz jeszcze duuuużo czytaą i oglądaą zdjęą.

Posted: Sun Jan 15, 2012 8:07 pm
by gosman
piszesz o replice a taki zamek nie jest historyczny

Posted: Sun Jan 15, 2012 8:13 pm
by Prosiak
Owszem piszę o budowie repliki, ale nie historycznej. Chcę w moim pierwszym projekcie pomieszac style w celu uzyskania dużej prostoty w budowie. W kolejnych modelach pomyślimy o jakimś odwzorowaniu.

Posted: Sun Jan 15, 2012 9:44 pm
by Ali27
Gratuluję zdrowego podejścia do tematu. Ja bym pewnie w następnych modelach wykorzystywał ten sam resor. :-D Zastanawia mnie tylko to rozhartowanie. W takim razie jak kują z resora kowale, skoro do plastyczności trzeba grzaą chociaż do wisienki (uwaga, nie wolno przesadzią, iskierki są złe. :evil:

Posted: Sun Jan 15, 2012 10:17 pm
by nexus
"Eklektyzm kuszniczy", taką kuszę miał van Helsing. Bardziej do mnie przemawiają spusty w których cięciwa bezpośrednio dotyka bełta... Zamknięty układ: kusznik, mechanizm spustowy, cięciwa i bełt, bez żadnych przerywników burzących harmonię przekazania energii.

pzdr

Posted: Mon Jan 16, 2012 9:53 am
by Prosiak
Co do spustu to tutaj jest tylko propozycja. A co do bezpośredniego styku bełtu z cięciwą to już myślałem nad przeróbką. Zasadę działania pozostawiając bez zmian, lecz dokonując modernizacji w miejscu zaczepu cięciwy: mianowicie, "haczyk" który trzyma cięciwę umieścic po obu stronach bełtu i połączyc go dopiero pod bełtem w celu możliwości równego podniesienia haczyków po obu stronach.

Jak będę miał chwilę czasu zamieszczę rysunek techniczny przedstawiający dokładnie mój pomysł.

Posted: Mon Jan 16, 2012 5:18 pm
by gosman
ja ci jednak proponuje orzech łub inny zaczep który sie obraca przechyla itd. ten co ty chcesz zastosowaą będźie przecierał ci cięciwe

Posted: Mon Jan 16, 2012 7:27 pm
by jopsa
Nie bardzo rozumiem na jakiej zasadzie działa ten spust:

Image