Skóra zdobienie i barwienie
-
aikka
Skóra zdobienie i barwienie
Moje pytanie dotyczy barwienia i wytłoczenia (?) wzorów na skórze. Czy ktoś z was ma doświadczenie w tym temacie?
Coś podobnego:
http://www.elvenforge.com/bracers.html
High Elven Onyx Bracers
Dark Elven Warrior
Proszę o konkrety :P
Coś podobnego:
http://www.elvenforge.com/bracers.html
High Elven Onyx Bracers
Dark Elven Warrior
Proszę o konkrety :P
Last edited by aikka on Tue Jul 31, 2007 6:36 pm, edited 1 time in total.
wytłoczenia w skórze robi się specjalną maszynką :)
można jednak użyą do tego celu pyrogarfu który znajdziesz na stronie www.dluta.pl w zakładce "Sklep" :) mają tam pyrograf za 62zł (model podstawowy) oraz za ponad 300 (dla użytkowników zaawansowanych). Właśnie zamawiam to cudo, jak sie sprawuje napisze po otrzymaniu przesyłki :)
@edit:
zapomniałem dodaą.. pyrograf nie tłoczy a wypala :) efekt jest podobny a nawet ładniejszy i trwalszy ;)
co do barwienia. są specjalne barwniki do skór, tkanin, jajek i innych pierdół :P poszukaj na allegro :) jeśli tam nie znajdziesz to odwiedź jakieś garbarnie/sklepy z materiałami i inne takie tego typu :)
można jednak użyą do tego celu pyrogarfu który znajdziesz na stronie www.dluta.pl w zakładce "Sklep" :) mają tam pyrograf za 62zł (model podstawowy) oraz za ponad 300 (dla użytkowników zaawansowanych). Właśnie zamawiam to cudo, jak sie sprawuje napisze po otrzymaniu przesyłki :)
@edit:
zapomniałem dodaą.. pyrograf nie tłoczy a wypala :) efekt jest podobny a nawet ładniejszy i trwalszy ;)
co do barwienia. są specjalne barwniki do skór, tkanin, jajek i innych pierdół :P poszukaj na allegro :) jeśli tam nie znajdziesz to odwiedź jakieś garbarnie/sklepy z materiałami i inne takie tego typu :)
Last edited by Vanir on Wed Aug 01, 2007 5:45 am, edited 1 time in total.
- Czarny Rycerz
- Site Admin
- Posts: 557
- Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm
- marcinello
- Posts: 1326
- Joined: Fri Apr 27, 2007 7:42 pm
http://webarcherie.com/forum/index.php?showtopic=15415
z tego co tu widzę wystarczy tylko śrubokręt gwoździe i motek coś pięknego i nie drogo
z tego co tu widzę wystarczy tylko śrubokręt gwoździe i motek coś pięknego i nie drogo
"ÂŁatwiej kijek ocienkoszyĂŚ niÂż go potem pogrubasiĂŚ"
- wizun belgarden
- Posts: 197
- Joined: Tue Aug 25, 2009 1:20 pm
Tak, to jest karwasz.
Mój znajomy ma zakład introligatorski, opowiadał mi i pokazywał w jaki sposób można wykonaą wzór na skórze. W jego przypadku-oprawy książek czy takie tam podobne-to wzory symetryczne, w związku z tym potrzebuje on tylko jednego stempla wykonanego z mosiądzu. Następnie taki stempel jest nagrzewany i wzór odbijany jest za pomocą prasy w skórze licowej. Po pierwsze-najpierw stempel wyciska wzór a po drugie podwyższona temperatura utrwala go i nie uszkadza-przepala- skóry. To samo można by uzyskaą za pomocą tego urządzonka o którym mówicie-pyrografu. To nic innego jak zwykła lutownica, tylko, że mniejsza odrobinę i za jej pomocą można niestety TYLKO wypalaą zwór na skórze, co niewątpliwie jest trwałe, ale lico skóry jest już przepalone. Natomiast gdyby w takim pyrografie zamontowaą jakiś rodzaj termostatu który podgrzał by nam nasz grot lutowniczy do powiedzmy 150-180 stopni, to moglibyśmy tłoczyą bez uszkadzania-przepalania skóry
Mój znajomy ma zakład introligatorski, opowiadał mi i pokazywał w jaki sposób można wykonaą wzór na skórze. W jego przypadku-oprawy książek czy takie tam podobne-to wzory symetryczne, w związku z tym potrzebuje on tylko jednego stempla wykonanego z mosiądzu. Następnie taki stempel jest nagrzewany i wzór odbijany jest za pomocą prasy w skórze licowej. Po pierwsze-najpierw stempel wyciska wzór a po drugie podwyższona temperatura utrwala go i nie uszkadza-przepala- skóry. To samo można by uzyskaą za pomocą tego urządzonka o którym mówicie-pyrografu. To nic innego jak zwykła lutownica, tylko, że mniejsza odrobinę i za jej pomocą można niestety TYLKO wypalaą zwór na skórze, co niewątpliwie jest trwałe, ale lico skóry jest już przepalone. Natomiast gdyby w takim pyrografie zamontowaą jakiś rodzaj termostatu który podgrzał by nam nasz grot lutowniczy do powiedzmy 150-180 stopni, to moglibyśmy tłoczyą bez uszkadzania-przepalania skóry
Można zamontowaą falownik przed lutownicą i nim sterowaą natężeniem prądu, a termometrem mierzyą temperaturę drutu. Jak dojdzie się do odpowiedniego poziomu to będzie ok. Lub nawet bez termometru patrząc kiedy skóra przestanie się palią wtedy zatrzymaą zmniejszanie prądu.
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ
To jest Karwasz?