Utwardzanie skóry
Utwardzanie skóry
witam,
wiem, że były już takie tematy, ale nigdzie nie było to sprecyzowane ani zebrane w jedno miejsce. Mam wątpliwości jak utwardzią skórę (ok. 2-3mm grubości, ma byą z tego kołczan), czytałem już o usztywnianiu gorącym woskiem pszczelim, ale chciałbym poznaą jakieś inne sposoby, słyszałem też o gotowaniu w osolonej wodzie ale nie wiem co z tego wyjdzie. Proszę podzielcie się swoim doświadczeniem.
pozdrawiam.
wiem, że były już takie tematy, ale nigdzie nie było to sprecyzowane ani zebrane w jedno miejsce. Mam wątpliwości jak utwardzią skórę (ok. 2-3mm grubości, ma byą z tego kołczan), czytałem już o usztywnianiu gorącym woskiem pszczelim, ale chciałbym poznaą jakieś inne sposoby, słyszałem też o gotowaniu w osolonej wodzie ale nie wiem co z tego wyjdzie. Proszę podzielcie się swoim doświadczeniem.
pozdrawiam.
Jak najbardziej wygotowaą w wosku, bardzo utwardza. Tylko po co ci utwardzany kołczan? Sama skóra tej grubości jest dobra.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
- wizun belgarden
- Posts: 197
- Joined: Tue Aug 25, 2009 1:20 pm
mam pytanie poniewaz moja rodzicielka znalazła dosc długa płachte czarnej skóry, lecz wydaje mi sie ona strasznie wiotka ma koło 1/2mm i mam pytanie co do wygotowania w wosku, musze rozpuscic zwykły wosk pszczeli w garnku i maczac tą skóre? nigdy tego nie robilem wiec mam wyobrazenia jakbym musial z 40/50 swiec stołowych roztopic,mógłby ktos mnie sprostowac?
/e gotowac w wosku po wycieciu wymiarów oczywiscie tak? a co myslicie zrobieniu kołczanu z tej wiotkiej skóry i dopiero wcierac wosk? tak było naforum jednak moja wyobraznia nadal jest za słaba
z góry dzieki
nvm juz doczytałem, pozostaje tylko pytanie ile ok. wosku bede potrzebował na cały kołczan?
/e gotowac w wosku po wycieciu wymiarów oczywiscie tak? a co myslicie zrobieniu kołczanu z tej wiotkiej skóry i dopiero wcierac wosk? tak było naforum jednak moja wyobraznia nadal jest za słaba
z góry dzieki
nvm juz doczytałem, pozostaje tylko pytanie ile ok. wosku bede potrzebował na cały kołczan?
Last edited by bcows on Mon Jan 30, 2012 6:27 pm, edited 2 times in total.
Not sure if serious
- wizun belgarden
- Posts: 197
- Joined: Tue Aug 25, 2009 1:20 pm
- wizun belgarden
- Posts: 197
- Joined: Tue Aug 25, 2009 1:20 pm
Jak chcesz historycznie, to użyj właściwej skóry - takiej jak na oryginale. W przypadku kołczanu - zapewne jucht albo blank o grubości 2-4mm. Jeżeli bardzo zależy ci na sztywności, to blank - kark albo krupon. Zdaje się, że bywały też kołczany (włoskie, renesansowe) z cieniutkich listewek obciągnięte skórą lub np aksamitem. (Nie mam pewności bo nie widziałem takiego, gdzieś tylko czytałem o tym.
Utwardzanie woskiem skóry o grubości pół milimetra, zapewne odzieżowej, mija się z z celem. To nie jest magiczny zabieg, zamieniający skórę w blachę. Zresztą zrób test na kawałku 10x10cm, sam zobaczysz.
Podklejanie cienkiej skóry dwoiną (to nie to samo co zamsz!) albo nawet tekturą jest powszechną praktyką przy produkcji kołczanów - tak zrobione są np. rurowe kołczany Herbisu (wschodnich nie macałem).
I jeszcze jedna uwaga - świece nie są dobrym źródłem wosku. Świece woskowe są drogie, a popularne świece stołowe są zrobione ze stearyn,. Wosk pszczeli najlepiej kupią od pszczelarza albo w sklepie pszczelarskim, cena to 20-30 zł za kilogram.
Rafał
Utwardzanie woskiem skóry o grubości pół milimetra, zapewne odzieżowej, mija się z z celem. To nie jest magiczny zabieg, zamieniający skórę w blachę. Zresztą zrób test na kawałku 10x10cm, sam zobaczysz.
Podklejanie cienkiej skóry dwoiną (to nie to samo co zamsz!) albo nawet tekturą jest powszechną praktyką przy produkcji kołczanów - tak zrobione są np. rurowe kołczany Herbisu (wschodnich nie macałem).
I jeszcze jedna uwaga - świece nie są dobrym źródłem wosku. Świece woskowe są drogie, a popularne świece stołowe są zrobione ze stearyn,. Wosk pszczeli najlepiej kupią od pszczelarza albo w sklepie pszczelarskim, cena to 20-30 zł za kilogram.
Rafał
Lepiej się dwa razy spalić, niż raz przeprowadzać...