Płonąca strzałą

Post Reply
User avatar
Guras
Posts: 23
Joined: Sun Nov 16, 2008 7:59 pm

Płonąca strzałą

Post by Guras » Wed Nov 19, 2008 9:48 pm

Hej. Słuchajcie, wie ktoś coś na temat płonących strzal? Myslelismy z kumplem zeby takie zrobic, i tak dla pokazu jakies klasowe ognisko podjarac, ale osobiscie boje sie, ze cos zchrzanie i stanie sie komus krzywda, badz nie daj Boże, łuk uszkodzę.

Na moj, jakze prosty rozum, wydaje mi sie ze to zwykla strzala, tyle ze zamiast grotu ma dobrze przymocowana szmate nasaczona czyms latwopalnym.

Co o tym myslicie? Jeśli macie jakies doswiadczenia, to bardzo prosze, podzielcie sie nimi.

pozdrawiam
Guras
"JeÂżeli strzeli dalej - jest wiĂŞcej niÂż dobry."

User avatar
Minos
Posts: 594
Joined: Tue May 01, 2007 10:44 am

Post by Minos » Thu Nov 20, 2008 2:35 pm

Doświadczeń brak, ale jak tak myślę to potrzeba nieco dłuższego promienia, żeby łuku nie przypalią (i ręki) i dobrze zamontowaą to coś palącego się. I uważaą, żeby strzała nie trafiła w kupę suchego siana itp. ;-)

User avatar
Jarni
Posts: 11
Joined: Mon Nov 10, 2008 1:34 pm

Post by Jarni » Thu Nov 20, 2008 6:23 pm

Tak jak mówił Minos dłuższy promień . Końcówkę polej rozpuszczalnikiem i możesz strzelaą.. PS. Podpal strzałę a nie siebie :lol:
Last edited by Jarni on Thu Nov 20, 2008 6:23 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Guras
Posts: 23
Joined: Sun Nov 16, 2008 7:59 pm

Post by Guras » Thu Nov 20, 2008 6:42 pm

No tak własnie myslalem ;]

dzieki wam za odp, ale nadal apeluje do ludzi, ktorzy maja jakies doswiadczenie :)

bo czy np. taka strzala w locie nie zgasnie? albo czy promien sie nie zjara i rozwali w pol?;>
"JeÂżeli strzeli dalej - jest wiĂŞcej niÂż dobry."

User avatar
Jarni
Posts: 11
Joined: Mon Nov 10, 2008 1:34 pm

Post by Jarni » Thu Nov 20, 2008 8:20 pm

Może i jestem nie doświadczony ale jak mocno nasączysz nie zgaśnie <próbowałem zgasią kompresorem> a promień się nie rozpadnie.

Snajper
Posts: 1
Joined: Fri Dec 26, 2008 5:01 pm

Post by Snajper » Fri Dec 26, 2008 5:43 pm

Witam. Jeśli chcecie zrobią dobrą płonącą strzałę to dam wam przepis.
Jest to tzn. napalm.
Składniki :
Benzyna
Styropian

Potrzebne narzędzia :
Słoik 1L
Coś do mieszania

Sposób wykonania :

Wlewany do słoika benzynę. Wystarczy jej na dnie, aby lekko się zamoczy styropian - później się podniesie poziom. Następnie maczamy styropian, do tej pory aż zacznie się tworzyą żelowata masa. Na koniec odsączamy benzynę od substancji i maczamy strzały.

Ten sposób jest mało historyczny, ale jest na necie przepis jak zrobią napalm z benzyny i mydła, ale go nie próbowałem. Mój sposób jest na tyle dobry, że substancja jest bardzo gęsta, nie spada w czasie lotu i się długo pali. Jedyną wadą, oprócz historyczności jest fakt, że szybko nasza strzała stanie w płonieniach. Jednak jak ktoś ma niepotrzebne skrawki styropianu to polecam wziąą trochę benzyny i spróbowaą.


Nie ponoszę żadnej winy za wypadki spowodowane niewłaściwym użyciem mojego poradnika!!!


Następnym razem za podobne mądre pomysły 'poniesiesz wine za niewłaściwe użycie forum' :roll: więc na przyszłośą zastanów się co piszesz. Narazie tylko ostrzeżenie słowne... CzR
Last edited by Snajper on Sun Dec 28, 2008 11:37 am, edited 1 time in total.

User avatar
KecaJ
Posts: 329
Joined: Mon May 12, 2008 3:02 pm

Post by KecaJ » Sat Dec 27, 2008 12:49 pm

Z takim "napalmem" to nie polecam zabawy, raz, że długo się pali i ciężko zgasią to jeszcze jak się ktoś przez omyłkę pobrudzi i potem będzie się bawił ogniem to może byą niemiło.
"JeÂżeli sÂądzisz Âże Ci siĂŞ uda to masz racje, jeÂżeli sÂądzisz Âże Ci siĂŞ nie uda to teÂż masz racje"

Master of bow
Posts: 255
Joined: Fri Jun 20, 2008 4:12 pm

Post by Master of bow » Sat Dec 27, 2008 3:51 pm

Ja po prostu do "Grotów z dziurką" wnisnąłbym żarzący się węgielek. Podczas lotu powinien się zapalią. Proste i średniowieczne (wiem, wiem to nie turniej średnowieczny :-P ) :mrgreen:
Last edited by Master of bow on Tue Dec 30, 2008 7:57 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Black_homhom
Posts: 333
Joined: Sat Nov 24, 2007 11:36 pm

Post by Black_homhom » Sun Dec 28, 2008 3:11 pm

http://www.arcus-lucznictwo.pl/index.php?id=23
Ciekawe czy ktoś tam zaglądał.

Pan Jarek tymczasowo się wstrzymał z grotami także i ty tymczasowo się zmień swój post. Ponadto groty z przebitką przewiązywano skrawkami szmat lub lin upaąkanych dziegciem i innymi... Jak chciałbyś umieścią tam ten węgielek na stałe?

Master of bow
Posts: 255
Joined: Fri Jun 20, 2008 4:12 pm

Post by Master of bow » Tue Dec 30, 2008 8:12 pm

Z tego co wiem i widziałem groty te miały 3 "ramiona". Jeśli wciśniemy między nie rozżarzony węgielek, to nie powinien wypaśą. No i gdzieś jeszcze widziałem jak te węgielki rozgrzewano już gdy były w grocie. Wiem, że to niedorzeczne, bo przecież strzała się spali, chociaż... ;-)

PS. Nie mówię, że Twój sposób jest zły, bo takich strzał na pewno używano w średniowieczu

Post Reply