Płonąca strzałą
Płonąca strzałą
Hej. Słuchajcie, wie ktoś coś na temat płonących strzal? Myslelismy z kumplem zeby takie zrobic, i tak dla pokazu jakies klasowe ognisko podjarac, ale osobiscie boje sie, ze cos zchrzanie i stanie sie komus krzywda, badz nie daj Boże, łuk uszkodzę.
Na moj, jakze prosty rozum, wydaje mi sie ze to zwykla strzala, tyle ze zamiast grotu ma dobrze przymocowana szmate nasaczona czyms latwopalnym.
Co o tym myslicie? Jeśli macie jakies doswiadczenia, to bardzo prosze, podzielcie sie nimi.
pozdrawiam
Guras
Na moj, jakze prosty rozum, wydaje mi sie ze to zwykla strzala, tyle ze zamiast grotu ma dobrze przymocowana szmate nasaczona czyms latwopalnym.
Co o tym myslicie? Jeśli macie jakies doswiadczenia, to bardzo prosze, podzielcie sie nimi.
pozdrawiam
Guras
"JeÂżeli strzeli dalej - jest wiĂŞcej niÂż dobry."
Witam. Jeśli chcecie zrobią dobrą płonącą strzałę to dam wam przepis.
Jest to tzn. napalm.
Składniki :
Benzyna
Styropian
Potrzebne narzędzia :
Słoik 1L
Coś do mieszania
Sposób wykonania :
Wlewany do słoika benzynę. Wystarczy jej na dnie, aby lekko się zamoczy styropian - później się podniesie poziom. Następnie maczamy styropian, do tej pory aż zacznie się tworzyą żelowata masa. Na koniec odsączamy benzynę od substancji i maczamy strzały.
Ten sposób jest mało historyczny, ale jest na necie przepis jak zrobią napalm z benzyny i mydła, ale go nie próbowałem. Mój sposób jest na tyle dobry, że substancja jest bardzo gęsta, nie spada w czasie lotu i się długo pali. Jedyną wadą, oprócz historyczności jest fakt, że szybko nasza strzała stanie w płonieniach. Jednak jak ktoś ma niepotrzebne skrawki styropianu to polecam wziąą trochę benzyny i spróbowaą.
Nie ponoszę żadnej winy za wypadki spowodowane niewłaściwym użyciem mojego poradnika!!!
Następnym razem za podobne mądre pomysły 'poniesiesz wine za niewłaściwe użycie forum'
więc na przyszłośą zastanów się co piszesz. Narazie tylko ostrzeżenie słowne... CzR
Jest to tzn. napalm.
Składniki :
Benzyna
Styropian
Potrzebne narzędzia :
Słoik 1L
Coś do mieszania
Sposób wykonania :
Wlewany do słoika benzynę. Wystarczy jej na dnie, aby lekko się zamoczy styropian - później się podniesie poziom. Następnie maczamy styropian, do tej pory aż zacznie się tworzyą żelowata masa. Na koniec odsączamy benzynę od substancji i maczamy strzały.
Ten sposób jest mało historyczny, ale jest na necie przepis jak zrobią napalm z benzyny i mydła, ale go nie próbowałem. Mój sposób jest na tyle dobry, że substancja jest bardzo gęsta, nie spada w czasie lotu i się długo pali. Jedyną wadą, oprócz historyczności jest fakt, że szybko nasza strzała stanie w płonieniach. Jednak jak ktoś ma niepotrzebne skrawki styropianu to polecam wziąą trochę benzyny i spróbowaą.
Nie ponoszę żadnej winy za wypadki spowodowane niewłaściwym użyciem mojego poradnika!!!
Następnym razem za podobne mądre pomysły 'poniesiesz wine za niewłaściwe użycie forum'
Last edited by Snajper on Sun Dec 28, 2008 11:37 am, edited 1 time in total.
-
Master of bow
- Posts: 255
- Joined: Fri Jun 20, 2008 4:12 pm
Ja po prostu do "Grotów z dziurką" wnisnąłbym żarzący się węgielek. Podczas lotu powinien się zapalią. Proste i średniowieczne (wiem, wiem to nie turniej średnowieczny
) 
Last edited by Master of bow on Tue Dec 30, 2008 7:57 pm, edited 1 time in total.
- Black_homhom
- Posts: 333
- Joined: Sat Nov 24, 2007 11:36 pm
http://www.arcus-lucznictwo.pl/index.php?id=23
Ciekawe czy ktoś tam zaglądał.
Pan Jarek tymczasowo się wstrzymał z grotami także i ty tymczasowo się zmień swój post. Ponadto groty z przebitką przewiązywano skrawkami szmat lub lin upaąkanych dziegciem i innymi... Jak chciałbyś umieścią tam ten węgielek na stałe?
Ciekawe czy ktoś tam zaglądał.
Pan Jarek tymczasowo się wstrzymał z grotami także i ty tymczasowo się zmień swój post. Ponadto groty z przebitką przewiązywano skrawkami szmat lub lin upaąkanych dziegciem i innymi... Jak chciałbyś umieścią tam ten węgielek na stałe?
-
Master of bow
- Posts: 255
- Joined: Fri Jun 20, 2008 4:12 pm
Z tego co wiem i widziałem groty te miały 3 "ramiona". Jeśli wciśniemy między nie rozżarzony węgielek, to nie powinien wypaśą. No i gdzieś jeszcze widziałem jak te węgielki rozgrzewano już gdy były w grocie. Wiem, że to niedorzeczne, bo przecież strzała się spali, chociaż...
PS. Nie mówię, że Twój sposób jest zły, bo takich strzał na pewno używano w średniowieczu
PS. Nie mówię, że Twój sposób jest zły, bo takich strzał na pewno używano w średniowieczu