Ułożenie ręki cięciwnej

Post Reply
User avatar
Dragomir
Posts: 122
Joined: Wed Jul 18, 2007 1:27 pm

Ułożenie ręki cięciwnej

Post by Dragomir » Sat Sep 13, 2008 8:17 am

W podręcznikach do strzelectwa sportowego każą układaą rękę cięciwną równolegle do podloża i na wysokości barku, ale tam są przyrządy celownicze.
Wydaje mi się że da się tak robią tylko strzelając intuicyjnie chyba że się mylę
Moje zdjęcie jak celuje, może to ja robi coś źle doradźcie
Image

Bartek7
Posts: 85
Joined: Mon Mar 17, 2008 8:02 pm

Post by Bartek7 » Sat Sep 13, 2008 12:50 pm

Ja robie tak samo tylko inna ręką trzymam łuk i strzałę (tak mi wygodniej).
Last edited by Bartek7 on Sat Sep 13, 2008 12:51 pm, edited 1 time in total.
Verba docent, exempla trahunt
Image

User avatar
Erewis
Posts: 208
Joined: Mon Feb 05, 2007 3:16 pm

Post by Erewis » Sat Sep 13, 2008 1:51 pm

Hmm.. Ja Trzymam strzałę kciukiem i palcem wskazującym. Oba palce oczywiście są zgięte. Dzięki temu trzymam strzałę stabilnie i nie beczy mi się ręka zbytnio od cięciwy. Tak dziwnie, ale chyba się trzyma jak jest najwygodniej, prawda?
CiaÂło jest tym najmniejszym, co kobieta moÂże daĂŚ mĂŞÂżczyÂźnie.

Prawo Runamoka - sÂą cztery gatunki ludzi: tacy ktĂłrzy siedzÂą cicho i nic nie robiÂą, tacy ktĂłrzy mĂłwiÂą Âżeby siedzieĂŚ cicho i nic nie robiÂą, tacy ktĂłrzy coÂś robiÂą i tacy ktĂłrzy wiele mĂłwiÂą o robieniu.

Bartek7
Posts: 85
Joined: Mon Mar 17, 2008 8:02 pm

Post by Bartek7 » Sat Sep 13, 2008 2:02 pm

Ja tak trzymam ale czasem robi się odcisk (ale od czego jest skórka na palce), najwygodniej moim zdaniem tak jest a chwytem śródziemnomorskim mi nie wychodzi (palce bolą).
Verba docent, exempla trahunt
Image

User avatar
Dragomir
Posts: 122
Joined: Wed Jul 18, 2007 1:27 pm

Post by Dragomir » Sat Sep 13, 2008 2:17 pm

ja też używam śródziemnomorski, jak boli to musisz grubszą skórkę zrobią, ja trzymam w zgięciach i od ostatniego strzelania czuje jeszcze ból ale skórkę mam cienutką
Erewis, dużego naciągu chyba tak nie utrzymasz? Ja tak strzelałem z kijków ale jak masz osady dopasowane do cięciwy to możesz spokojnie łapaą tylko za cięciwę a nie za strzałę, 18 kilo raczej bym nie utrzymał, trochę to niebezpieczne mogło by byą

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Sat Sep 13, 2008 2:43 pm

A ja polecam, już tradycyjnie, strzelaą z zekiera. W moim przypadku po przejściu ze sportowego na zekier poprawiła się szybkośą i celnośą, same plusy :-D .

Pozdrawiam.
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Sat Sep 13, 2008 5:06 pm

A jaki masz problem z tą ręką? Ja czytałem, że ręka nie powinna byą równolegle do podłoża (łokiec wyżej), lecz równolegle w stosunku do strzały. Na zdjęciu wydajesz się robią to poprawnie.

A co, kłopoty z celnością? To może nie kwestia techniki, tylko strzał.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
Dragomir
Posts: 122
Joined: Wed Jul 18, 2007 1:27 pm

Post by Dragomir » Sat Sep 13, 2008 5:29 pm

Pytam się bo dopiero uczę się strzelaą a widzę jak ludzie strzelają intuicyjnie i sportowcy to zacząłem się zastanawiaą czy ja nie robie czegoś źle od początku.

A lewą rękę jak układacie w łokciu? maksymalnie w dół, do góry a może w lewo?

Zauważyłem że lewy bark mi idzie do góry i w prawo i od kiedy zacząłem go pilnowaą i opuszczaą poprawiło mi się skupienie może mam za duży naciąg ale już to powoli opanowuję
Last edited by Dragomir on Sat Sep 13, 2008 5:30 pm, edited 1 time in total.

User avatar
marcin1111
Posts: 384
Joined: Sun Sep 02, 2007 12:04 pm

Post by marcin1111 » Sat Sep 13, 2008 7:24 pm

naciągam lewą ręką. Jeśli strzelam ze słabego łuku (naciągam bez problemu) naciągam dokładnie tak jak ty. Jeśli strzelam ze silniejszego łuku (bardzo rzadko ponieważ wolę lżejsze) łokieą podnoszę do góry i w lewo, nie wiem dla czego, tak mi wygodniej.
"Ani po³owy spoœród was nie znam nawet do po³owy tak dobrze, jak bym pragn¹³; a mniej ni¿ po³owê z was lubiê o po³owê mniej, ni¿ zas³ugujecie"

User avatar
Erewis
Posts: 208
Joined: Mon Feb 05, 2007 3:16 pm

Post by Erewis » Sun Sep 14, 2008 11:21 am

Dragomir, Bardo dużego nie, ale duży owszem. Dzięki temu mam też lepszą celnośą niż moja siostra i przyjaciółka (ale to może byą też wywołane po prostu- doświadczeniem). Uczono mnie na treningach inaczej, ale ja wole tak- mniej profesjonalnie, ale jak dla mnie- najlepiej.
CiaÂło jest tym najmniejszym, co kobieta moÂże daĂŚ mĂŞÂżczyÂźnie.

Prawo Runamoka - sÂą cztery gatunki ludzi: tacy ktĂłrzy siedzÂą cicho i nic nie robiÂą, tacy ktĂłrzy mĂłwiÂą Âżeby siedzieĂŚ cicho i nic nie robiÂą, tacy ktĂłrzy coÂś robiÂą i tacy ktĂłrzy wiele mĂłwiÂą o robieniu.

Post Reply