Page 1 of 1

Z Zekiera

Posted: Mon Aug 25, 2008 5:39 pm
by Turin
Podaję kilka pomocnych linków co do strzelania z zekiera tradycyjnym koreańskim sposobem:

http://www.koreanarchery.org/thumbrng.html

http://www.koreanarchery.org/thumbrng2.htm

http://www.koreanarchery.org/shootform.html

Piszcie czy i jak strzelacie z pierścienia łuczniczego i czy wolicie tą metodę od chwytu "sportowego" (śródziemnomorski) i angielskiego? Ja strzelam z zekiera od niedawna z mojego SKB i efekty są zadowalające...

Pozdrawiam.

Posted: Mon Aug 25, 2008 6:14 pm
by marcinello
więc wygląda na to że żle zinterpretowałem rysunek z bow time. :mrgreen:
oto jak strzelałem przez ostatni rok:
zakładałem strzałę na cięciwie , dociskałem ją kciukiem do pierwszego zgięcia palca wskazującego i równocześnie palcem wskazującym jak i środkowym naciągałem cięciwę poniżej strzały:mrgreen:
strzela mnie się tak bardzo wygodnie i przyjemnie mogę oddaą dużo strzałów z łuku 20 kg nie liczyłem ile bo jeszcze nigdy nie skończyłem strzelania z powodu bólu palców :-P

Posted: Mon Aug 25, 2008 6:25 pm
by Turin
:-) Ja strzelam poprawnie (a przynajmniej się staram) Ale jak dla mnie zekier to podstawa do koreańskiego sposobu strzelania.

Posted: Mon Aug 25, 2008 6:37 pm
by marcinello
a czy Koreańczycy i mongołowie strzelają identycznym sposobem??

Posted: Mon Aug 25, 2008 7:18 pm
by Wiewiór
Strzelam z zekiera od kilku lat. Jest to dla mnie bardzo fajny spust. Z trzech palcy strzelam tylko z łuków w bardziej sportowym typie. Z WF tylko z zekiera. Technika ta w moim odczuciu jest trudniejsza niż obecnie rozpowszechnione "3 palce" , ale daje mi więcej satysfakcji jak wszystko ładnie wyjdzie. O strzelaniu z konia nie wspominając - strzelanie z kciuka jest tu bardzo pomocne.

Strzelanie z zekiera ogólnie rzecz biorąc jest wspólne dla całości szeroko pojętego wschodu. Zekiery zmieniają formy - od tych popularnych z języczkiem, poprzez zekiery z półką do grubych pierścieni w formie tuby (Chiny). Zresztą rękawice do Kyudo (Japonia) też działają na podobnej zasadzie, ale są bardziej rozbudowane.

Przy strzelaniu z zekiera diabeł tkwi w szczegółach. Ważna jest odpowiednia rotacja nadgarstka, nacisk ręki na strzałę, rozluźnienie kciuka, spięcie pozostałych palców. Także w efekcie każdy strzela trochę inaczej.

Na "żurawiejkach" był artykuł po polsku o strzelaniu z zekiera ze zdjęciami, ale tymczasowo jest niedostępny.

Turin, co masz na myśli pisząc koreański styl strzelania ?

Posted: Mon Aug 25, 2008 7:36 pm
by danny
Wiewior,
a masz moze jakies fotki, zdjecia poklatkowe albo filmiki obrazujace spust i zachowanie sie strzaly na zekierze? w szczeolnosci interesuje mnie w jaki sposob wygina sie strzala przy takim chwycie

Posted: Mon Aug 25, 2008 8:45 pm
by Wiewiór
danny

Tak bardzo precyzyjnych nie mam. W zasadzie nie mam żadnych w momencie zwolnienia.
Wygięcie strzały w znacznym stopniu zależy od rotacji nadgarstka i tego jak mocno będziesz dopychał palcem wskazującym strzałę do majdanu.

I tutaj ciekawe spostrzeżenie, że mocą docisku można spowodowaą, że teoretycznie niedopasowane do łuku strzały będą dobrze wychodziły.

Zdjęcia obrazujące spust - masz na myśli w trakcie zwolnienia ? Jeśli tak to będzie ciężko, a jeszcze trzymające mogę zrobią, jak będzie pogoda do zdjęą.

Posted: Mon Aug 25, 2008 11:34 pm
by danny
Wiewiór wrote:mocą docisku można spowodowaą, że teoretycznie niedopasowane do łuku strzały będą dobrze wychodziły.


?? nigdy o tym wczesniej nie slyszalem;
kilka osob, ktore spotkalem a o ktorych wiem, ze maja doswiadczenie mowily, ze do zekiera potrzeba naprawde sztywnych promieni i spine nie jest tak wazne jak przy strzelaniu "z palcow";
film ze zdjeciami poklatkowymi bylby pomocny- duzo jest takich ktore obrazuja chwyt srodziemnomorski, z zekierem zadnego jeszcze nie widzialem

Posted: Tue Aug 26, 2008 6:52 am
by Wiewiór
To jest moje prywatne spostrzeżenie. Mam zestaw strzał, które chodzą bardzo dobrze (Powerflite 500) niezależnie od tego czy strzelam z 3 palców czy z zekiera. Przez ciekawośą zrobiłem sobie strzałę baryłkową o dużo większej sztywności. Testowałem ją jeszcze bez opierzenia. Na początku (bez wyraźnego docisku) było widaą, ze jest zdecydowanie za sztywna. Po paru próbach i zwiększeniu docisku wychodziła już całkiem elegancko. Z piórami nie można jej już niczego zarzucią.

Co do sztywności strzały się zgadzam, powinna byą większa, żeby nie tak łatwo było ją przesadnie zgiąą dociskając.

Posted: Tue Aug 26, 2008 7:04 am
by Turin
Wiewiór, miałem na myśli to że strzelam tak jak na zdjęciach z linków które podałem. :-)

PS. Czy Arabowie również strzelali z zekiera?