Page 1 of 1
Badanie siły łucznika
Posted: Fri Apr 25, 2008 5:36 pm
by MUMIN
Jak sprawdzią naciąg łuku było gdzieś napisane
Ale jak sprawdzią naszą krzepę by móc dobraą odpowiedni sprzęt ?
Nie posiadam zestawu łuków o różnej sile więc nie sprawdzę
Nasuwa się więc pytanie. Czy jest jakiś specjalny sprzęt do takich pomiarów?
Posted: Fri Apr 25, 2008 8:23 pm
by cis
Eee... Może waga?
Posted: Fri Apr 25, 2008 9:06 pm
by gbartek
jak ktos udzwignie worek ziemniakow jedna reka na 80cm to 40kg lukiem sobie napewno poradzi;)
ja powiem tyle ze kazdy z nas ma pojecie ile jest wstanie uciągnaą mi naciąganie 27kg łuku na 71cm nie sprawia wiele problemow o kontuzje tez sie nie martwie poniewaz od 5 lat zajmuje sie czynnie jazda na rowerze lecz nie tylko do przodu:) i jak na swoj wiek mam nieprzecietnie wiele mocy w rece. No to by bylo na tyle
Posted: Sat Apr 26, 2008 11:23 am
by Balrog
Siłomierz, byą może że bawiliście się w gimnazjum tym na fizycy, ja np. tak i fana zabawa
Posted: Sat Apr 26, 2008 12:09 pm
by Jesiony
Dla mnie temat jest jakiś dziwny....Każdy wie ile jest wstanie podnieśą itp. a co do badania siły to na co nam to wiedzieą

Posted: Mon Aug 19, 2013 8:28 pm
by Lazau
Temat nie jest głupi.
Ja np. mam ten problem, że chcę kupią sobie łuk ale nie wiem na jaką siłę naciągu mogę sobie pozwolią.
Posted: Mon Aug 19, 2013 8:54 pm
by kapir
Ja znam taką metodę. Naciągamy łuk do zakotwiczenia 7 razy - 2 sekundy przerwy i następna seria. Jeśli uda się to zrobią między 6-7 razy - to twardośą łuku jest odpowiednia. Jeśli mniej za twardy.
Posted: Mon Aug 19, 2013 9:09 pm
by sebastian
Świetna metoda kapir, a wiesz może jak się tego dowiedzieą bez łuku ?
EDIT:
W przypadku początkującego łucznika stawiam na opcję 8%-12% wagi ciała w zależności od płci i innych opcji.
Przykład z fecetem w tle:
Ważę prawie 100 kg, spokojnie podnoszę 50 kg na każdą rękę i mogę sobie z takim ciężarkiem kawałek przejśą zresztą taką miałem pracę przez ostatnich 10 lat, spacer farmera z 100 kg w garściach po 50 na każdą. Pierwszy łuk nabyłem 40# (18kg) i okazał się byą dla tej właściwej partii mięśni za mocny. W pierwszych dniach nie potrafiłem go dociągnąą do 25" a strzały mam 33". Potrzebowałem ponad 2-ch miesięcy aby wzmocnią mięśnie i zacząą się cieszyą z napinania do 30"-31" ale to nadal było bardzo dalekie od panowania nad łukiem.
Reasumując dla mnie 100kg gościa 18 kg było za dużo, czyli 18% wagi ciała, przypuszczam ze 12% czyli coś koło 25# było by opcją startową jak znalazł.
Przykład z dziewczęciem w tle:
Moje dziewcze, 52 kg + łuk Falco Robin 17# (7,7kg) tez problemy z naciąganiem przez kilka tygodni, walka z obiema rękoma, bo jedna się składała jak druga ciągnęła.
Co w tym przypadku daje około 15% masy ciała.
Obawiam się że nie będzie złotej zasady i złotego środka, ponieważ każdy jest inny i wymaga indywidualnego podejścia
Posted: Mon Aug 19, 2013 10:07 pm
by kapir
qpanaci wrote:Obawiam się że nie będzie złotej zasady i złotego środka, ponieważ każdy jest inny i wymaga indywidualnego podejścia
Zasada jest taka żeby zaczynaą od miękkiego łuku, uczyą się prawidłowej techniki i zwiększaą siłę naciągu. Początkujący chłopak/mężczyzna zazwyczaj fajnie postrzela z ok. 13 kg. Dziewczyna/kobieta ok. 11. Dzieciaki powiedzmy 8 kg. Po jakimś czasie łucznik sam będzie znał swoje możliwości i świadomie dobierze odpowiedni dla siebie łuk.
Posted: Mon Aug 19, 2013 10:32 pm
by sebastian
kapir wrote:Zasada jest taka żeby zaczynaą od miękkiego łuku, uczyą się prawidłowej techniki i zwiększaą siłę naciągu
Miękki/twardy trzeba mieą dostęp do łuków żeby to organoleptyczne stwierdzią bez tego się raczej nie da jednoznacznie określią.
kapir wrote:Początkujący chłopak/mężczyzna zazwyczaj fajnie postrzela z ok. 13 kg.
Tak jakoś z moich wypocin wyszło.
kapir wrote:Dziewczyna/kobieta ok. 11.
W moim przypadku to już więcej niż 20% wagi mojego dziewczęcia ...
kapir wrote:Dzieciaki powiedzmy 8 kg.
Bardzo dobrze, tyle że w przypadku moich szkodników to jest też ponad 20% ich wagi. Trochę za bardzo upraszczasz, chyba że bierzesz dużą poprawkę na otyłośą społeczeństwa :P