Badanie siły łucznika
Badanie siły łucznika
Jak sprawdzią naciąg łuku było gdzieś napisane
Ale jak sprawdzią naszą krzepę by móc dobraą odpowiedni sprzęt ?
Nie posiadam zestawu łuków o różnej sile więc nie sprawdzę
Nasuwa się więc pytanie. Czy jest jakiś specjalny sprzęt do takich pomiarów?
Ale jak sprawdzią naszą krzepę by móc dobraą odpowiedni sprzęt ?
Nie posiadam zestawu łuków o różnej sile więc nie sprawdzę
Nasuwa się więc pytanie. Czy jest jakiś specjalny sprzęt do takich pomiarów?
jak ktos udzwignie worek ziemniakow jedna reka na 80cm to 40kg lukiem sobie napewno poradzi;)
ja powiem tyle ze kazdy z nas ma pojecie ile jest wstanie uciągnaą mi naciąganie 27kg łuku na 71cm nie sprawia wiele problemow o kontuzje tez sie nie martwie poniewaz od 5 lat zajmuje sie czynnie jazda na rowerze lecz nie tylko do przodu:) i jak na swoj wiek mam nieprzecietnie wiele mocy w rece. No to by bylo na tyle
ja powiem tyle ze kazdy z nas ma pojecie ile jest wstanie uciągnaą mi naciąganie 27kg łuku na 71cm nie sprawia wiele problemow o kontuzje tez sie nie martwie poniewaz od 5 lat zajmuje sie czynnie jazda na rowerze lecz nie tylko do przodu:) i jak na swoj wiek mam nieprzecietnie wiele mocy w rece. No to by bylo na tyle
-
Balrog
-
sebastian
Świetna metoda kapir, a wiesz może jak się tego dowiedzieą bez łuku ?
EDIT:
W przypadku początkującego łucznika stawiam na opcję 8%-12% wagi ciała w zależności od płci i innych opcji.
Przykład z fecetem w tle:
Ważę prawie 100 kg, spokojnie podnoszę 50 kg na każdą rękę i mogę sobie z takim ciężarkiem kawałek przejśą zresztą taką miałem pracę przez ostatnich 10 lat, spacer farmera z 100 kg w garściach po 50 na każdą. Pierwszy łuk nabyłem 40# (18kg) i okazał się byą dla tej właściwej partii mięśni za mocny. W pierwszych dniach nie potrafiłem go dociągnąą do 25" a strzały mam 33". Potrzebowałem ponad 2-ch miesięcy aby wzmocnią mięśnie i zacząą się cieszyą z napinania do 30"-31" ale to nadal było bardzo dalekie od panowania nad łukiem.
Reasumując dla mnie 100kg gościa 18 kg było za dużo, czyli 18% wagi ciała, przypuszczam ze 12% czyli coś koło 25# było by opcją startową jak znalazł.
Przykład z dziewczęciem w tle:
Moje dziewcze, 52 kg + łuk Falco Robin 17# (7,7kg) tez problemy z naciąganiem przez kilka tygodni, walka z obiema rękoma, bo jedna się składała jak druga ciągnęła.
Co w tym przypadku daje około 15% masy ciała.
Obawiam się że nie będzie złotej zasady i złotego środka, ponieważ każdy jest inny i wymaga indywidualnego podejścia
EDIT:
W przypadku początkującego łucznika stawiam na opcję 8%-12% wagi ciała w zależności od płci i innych opcji.
Przykład z fecetem w tle:
Ważę prawie 100 kg, spokojnie podnoszę 50 kg na każdą rękę i mogę sobie z takim ciężarkiem kawałek przejśą zresztą taką miałem pracę przez ostatnich 10 lat, spacer farmera z 100 kg w garściach po 50 na każdą. Pierwszy łuk nabyłem 40# (18kg) i okazał się byą dla tej właściwej partii mięśni za mocny. W pierwszych dniach nie potrafiłem go dociągnąą do 25" a strzały mam 33". Potrzebowałem ponad 2-ch miesięcy aby wzmocnią mięśnie i zacząą się cieszyą z napinania do 30"-31" ale to nadal było bardzo dalekie od panowania nad łukiem.
Reasumując dla mnie 100kg gościa 18 kg było za dużo, czyli 18% wagi ciała, przypuszczam ze 12% czyli coś koło 25# było by opcją startową jak znalazł.
Przykład z dziewczęciem w tle:
Moje dziewcze, 52 kg + łuk Falco Robin 17# (7,7kg) tez problemy z naciąganiem przez kilka tygodni, walka z obiema rękoma, bo jedna się składała jak druga ciągnęła.
Co w tym przypadku daje około 15% masy ciała.
Obawiam się że nie będzie złotej zasady i złotego środka, ponieważ każdy jest inny i wymaga indywidualnego podejścia
Last edited by sebastian on Mon Aug 19, 2013 9:28 pm, edited 2 times in total.
qpanaci wrote:Obawiam się że nie będzie złotej zasady i złotego środka, ponieważ każdy jest inny i wymaga indywidualnego podejścia
Zasada jest taka żeby zaczynaą od miękkiego łuku, uczyą się prawidłowej techniki i zwiększaą siłę naciągu. Początkujący chłopak/mężczyzna zazwyczaj fajnie postrzela z ok. 13 kg. Dziewczyna/kobieta ok. 11. Dzieciaki powiedzmy 8 kg. Po jakimś czasie łucznik sam będzie znał swoje możliwości i świadomie dobierze odpowiedni dla siebie łuk.
-
sebastian
Miękki/twardy trzeba mieą dostęp do łuków żeby to organoleptyczne stwierdzią bez tego się raczej nie da jednoznacznie określią.kapir wrote:Zasada jest taka żeby zaczynaą od miękkiego łuku, uczyą się prawidłowej techniki i zwiększaą siłę naciągu
Tak jakoś z moich wypocin wyszło.kapir wrote:Początkujący chłopak/mężczyzna zazwyczaj fajnie postrzela z ok. 13 kg.
W moim przypadku to już więcej niż 20% wagi mojego dziewczęcia ...kapir wrote:Dziewczyna/kobieta ok. 11.
Bardzo dobrze, tyle że w przypadku moich szkodników to jest też ponad 20% ich wagi. Trochę za bardzo upraszczasz, chyba że bierzesz dużą poprawkę na otyłośą społeczeństwa :Pkapir wrote:Dzieciaki powiedzmy 8 kg.