Łucznik zimą

Post Reply
User avatar
Minos
Posts: 594
Joined: Tue May 01, 2007 10:44 am

Łucznik zimą

Post by Minos » Mon Oct 29, 2007 2:49 pm

Czy łucznik w zimie jest skazany na wzięcie urlopu, mianowicie czy przy mrozach, albo niskich temperaturach ledwo powyżej 0'C, łuk drewniany bardziej się męczy? Czy woda, która w jakimś % pozostaje w drewnie zamarzając zmienia jego właściwości (np. powoduje pękanie włókien)? Czy wręcz przeciwnie, mróz poprawia właściwości drewnianych łuków (w co wątpię)?

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Mon Oct 29, 2007 5:47 pm

Mróz powoduje, że drewniane (laminaty podobnie zresztą) łuki odrobinę sztywnieją, czyli robią się jakby bardziej sztywne. Upał powoduje coś odwrotnego.

Łuk raczej się nie złamie, choą na wielkim mrozie (poniżej -15 stopni) raczej nie ryzykowałbym, choą mogę byą w błędzie i łukowi się nic nie stanie.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Post by Czarny Rycerz » Mon Oct 29, 2007 8:16 pm

Pewności nigdy nie ma, ale nie radze nikomu kto wydał 2 tysiące na cisowego longbowa strzelac na ujemnych temperaturach :) co innego laminat bo to mało co ruszy :)
'Tis but a scratch!

User avatar
Minos
Posts: 594
Joined: Tue May 01, 2007 10:44 am

Post by Minos » Mon Oct 29, 2007 8:26 pm

Czyli w zimie można strzelaą z drewnianego łuku, ale nie poleca się tego łukiem za 2000zł :-P chyba zrozumiałem ;-)

User avatar
Erewis
Posts: 208
Joined: Mon Feb 05, 2007 3:16 pm

Post by Erewis » Mon Oct 29, 2007 9:10 pm

Cream wrote:Mróz powoduje, że drewniane (laminaty podobnie zresztą) łuki odrobinę sztywnieją, czyli robią się jakby bardziej sztywne. Upał powoduje coś odwrotnego.

eee? jak to? że niby w lecie łuki... wiotczeją? xD pod wpływem ciepła? Wytłumacz jeśli łaska
CiaÂło jest tym najmniejszym, co kobieta moÂże daĂŚ mĂŞÂżczyÂźnie.

Prawo Runamoka - sÂą cztery gatunki ludzi: tacy ktĂłrzy siedzÂą cicho i nic nie robiÂą, tacy ktĂłrzy mĂłwiÂą Âżeby siedzieĂŚ cicho i nic nie robiÂą, tacy ktĂłrzy coÂś robiÂą i tacy ktĂłrzy wiele mĂłwiÂą o robieniu.

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Mon Oct 29, 2007 10:28 pm

No normalnie pod wpływem ciepła spada siła potrzebna do ugięcia ramion, czyli łuk 16kg jest jak 15kg (przykładowo). Gorzej jest zimą, bo wtedy zwiększa się szansa na pęknięcie łuku, bo sztywnieje.
Po paru strzałach, jeśli zauważymy że łuk faktycznie "przybrał" znacząco na sile, lepiej nie strzelaą - może to prowadzią do złamania łuku. Silniejsze łuki są bardziej podatne niż słabsze (tzn. od ok 20kg wzwyż).
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
Amrod
Posts: 382
Joined: Mon Feb 05, 2007 3:03 pm

Post by Amrod » Tue Oct 30, 2007 8:51 am

A jakby ramiona łuku obwinąc jakimiś szmatami? Tak jak Vasili Zaycev miał swojego mosina naganta :D.

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Wed Oct 31, 2007 11:13 am

A jakby ramiona łuku obwinąc jakimiś szmatami?


A co to da? Zimno i tak przejdzie, poza tym spowolnisz łuk. Szmatami to można sobie tyłek podetrzeą co najwyzej ;-)
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

adamc1

Post by adamc1 » Fri Dec 28, 2007 10:00 am

Z łuków czysto drewnianych nigdy nie strzelałem natomiast laminaty doskonale działają w niskich temperaturach i w warunkach do -15 stopni strzelałem zimę bez uszczerbku dla łuku pozdrawiam

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Fri Nov 21, 2008 6:29 am

Czyli uważacie że do kilku ujemnych mogę pomykaą ze swojego Samicka SKB50 35# bez zmartwienia o to że coś "trzaśnie"? :?:
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

Post Reply