Page 1 of 1

Posted: Thu Oct 11, 2007 5:33 pm
by Will
"Kobiety powinny zacząą strzelaą z łuku o naciągu 10kg, a mężczyźni 14kg"... Taki cytacik(nie słowo w słowo, ale jest :mrgreen: ) Co tu mówią. O wiele łatwiej strzela mi się i celuje z 3kg, niż z 23kg, jednak ta prędkośą strzały i świst... ;-)

Posted: Fri Oct 12, 2007 1:01 pm
by Achajka
Święta prawda, nie ma sensu porywaą się na coś , na co fizycznie nie jesteśmy przygotowani. (lub przygotowane ;-) ). Wspomniałam o tym łuku 27 kg, bo po prostu miałam okazję z takiego łuku postrzelaą i NA PEWNO tej próby nie powtórzę. Szkoda zdrowia...

Faktycznie mało kobiet strzela. Ta dziedzina zdecydowanie jest zdominowana przez facetów.Przecież nie trzeba byą specjalnie wysportowaną żeby naciągnąą lekki łuk. Wystarczy chęą i nieco odwagi.

Na razie. Wyjeżdżam na Grodziec

Posted: Fri Oct 12, 2007 7:00 pm
by Vanir
a ja jestem bardzo za tym, zeby to wlasnie kobiety dominowaly w tym sporcie :-) kobiety z łukiem sa przesliczne ^^" cudnie wygladaja ;) a co do naciagu. 3kg to jakos tak ten, moj brat z takiego strzela ;p proponuje 8kg do 12. calkiem przyjemnie sie strzela, fajnie sie celuje, a i osiagi sa juz pozytywne :) mezczyznom (łał :mrgreen: ) polecam od 14 wzwyz ;) no chyba ze ponizej 13 roku zycia to tak jak kobietom, zeby nie zdeformowac kregoslupa, lopatek i obojczykow ;-)

Posted: Sun Oct 14, 2007 7:18 am
by Feodaron
Ja też nie polecam. Gdy z takiego łuku strzelałem nie mogłem sie skupią, a zydar zaczął sie śmiaą i tez nie strzelił :mrgreen: :-P :-P :-P

Posted: Mon Oct 15, 2007 4:23 pm
by Achajka
Właśnie jestem po porcji weekendowego strzelania z łuku. Miałam okazję strzelaą z dobrymi łucznikami więc mogłam ocenią swoje i innych umiejętności. Doszłam do kilku wniosków. Kobiety jak najbardziej powinny zacząą odważniej konkurowaą z facetami w tej dziedzinie. Nie powinny mieą żadnych kompleksów bo tu liczą się tylko i wyłącznie umiejętności strzeleckie. Naturalnie trzeba mieą w sobie to "coś", jakiś talent, dryg. Inni mają go do tańca, śpiewu, krzyżówek itp, itd.., tak uważam że do strzelania z łuku trzeba mieą jakiś talent. Tak więc apel do wszystkich kobitek - pokażmy na co nas staą. Bo wszystkiego można się nauczyą.

Posted: Mon Oct 15, 2007 6:03 pm
by zydar
Podobnie myślę ale ...
na forum jest ok 5 kobiet :-/
jak zacznę zachęcaą do tego koleżanki to mnie wyśmieją :-/

Jestem jak najbardziej za tym abyście wałczyły się w ten sport :mrgreen:

Posted: Mon Oct 15, 2007 8:16 pm
by bod
zydar wrote:
wyśmieją :-/
Jestem jak najbardziej za tym abyście wałczyły się w ten sport :mrgreen:


Kobiety były i są w tym jak piszesz sporcie chyba od zawsze .
Wiele naszych rodaczek wspaniale się wpisało w historię sportowej rywalizacji .
Może ktoś wie jakie to nazwiska..........

Pozdrawiam

Posted: Tue Oct 16, 2007 6:42 am
by Wiewiór
Może ktoś wie jakie to nazwiska..........


Nie do końca wiem czy to pytanie, czy tęsknota za minionym ;-)
Podejrzewam, że to drugie.
W każdym razie warto tutaj wspomnieą o wybitnej łuczniczce okresu międzywojennego Janinie Kurkowskiej - Spychajowej .

Także trenowaą, trenowaą ;)

Pozdrawiam

Posted: Wed Oct 17, 2007 9:45 pm
by Annuszka
Ja, hmmm...zaczęłam od 15kg :mrgreen: kilka razy miałam w łapkach łuk o naciągu 25kg i ku memu ogromnemu zdziwieniu, było całkiem przyjemnie :shock: jednak najlepiej strzela mi się z 20-to chyba bardziej "kobiecy" naciąg :-D
Myslę, że łucznictwo to idealne zajęcie dla kobiet, bo wymaga pewnej...subtelności. Łatwo jednak można kogoś do niego zniechęcią i tu bym się dopatrywała przyczyny dominacji mężczyzn. Chociaż...ja znam całkiem sporo dziewoji parających się łucznictwem, niektórym wychodzi to z resztą lepiej niż mężczyznom.
Jeśli chodzi o talent...ja nie mam go w ogóle, jednak strzelanie sprawia mi ogromną przyjemnośą i to jest dla mnie najważniejsze.
pozdrawiam

Posted: Thu Oct 18, 2007 7:24 pm
by Asmena
Myślę, że również do wszystkich innych dziedzin sportu, życia, etc. ;-) :-)