Page 1 of 1

Wady wzroku a celność

Posted: Sat Sep 27, 2014 7:39 pm
by Katja
Wyszukiwarka nic nie pokazuje. ;-)
Jak wada wzroku wpływa na celność? Interesujje mnie sytuacja, gdy wad jest korygowana rzecz jasna.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Sat Sep 27, 2014 7:47 pm
by sebastian
Moim zdaniem jako kompletnego zezolca to jeśli umiesz trafiać to trafiasz :D
Opowiedz jak się to u Ciebie objawia, będzie łatwiej zdiagnozować Twój wzrok i połączenia nerwowe ręka oko ^^

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Sat Sep 27, 2014 8:45 pm
by Katja
Powiedzmy, że krótkowzroczność, dalekowzroczność, astygmatyzm, itp.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Sat Sep 27, 2014 9:08 pm
by sebastian
Nie do końca chodziło mi o ujawnienie wad wzrokowych Twoich a o to jak się one mają do wyników na tarczy i pytania Twojego :D
Ja czy mam szkła czy ich nie mam rozrzut na tarczy mam bardzo podobny. Szkła nosze nie za ostre bo to raptem -0,75 cokolwiek to oznacza. W okularach nie strzelam bo boleśnie potrafią być z twarzy zerwane.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Sat Sep 27, 2014 9:58 pm
by Katja
Właśnie się ogólnie zastanawiam, czy to ma jakiś wpływ, czy jednak fakt noszenia okularów pozostaje bez znaczenia.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Mon Sep 29, 2014 5:30 am
by matiold
ja noszę okulary przy strzelaniu ja mam -2,5 i -2,0 więc bez okularów się nie odbędzie tylko trzeba uważać żeby cięciwa nie zerwała okularów.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Mon Sep 29, 2014 5:23 pm
by Katja
O cięciwie to nawet bym nie pomyślała.
Ok, dzięki za refleksje.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Wed Oct 01, 2014 9:46 am
by Glorfindel
Mam -3,5 i strzelam zarówno w okularach jak i bez. Kwestia przyzwyczajenia jeśli chodzi o ocenę odległości a przy strzelaniu do małych rzeczy okulary sa niezbędne.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Mon Mar 16, 2015 12:22 pm
by aneza
Ja mam -0.5 i jak jest jasno albo na bliskie dystanse, to okularów nie potrzebuję. Ale przy kiepskim świetle, zwłaszcza jak już po zachodzie słońca, już nawet na 20m mogę nie widzieć, gdzie trafiłam, jak cel w podobny kolorze, więc pojawiają się problemy z korektą, i strzelanie robi się na słuch.
Generalnie mam wrażenie, że mam trochę lepsze wyniki bez okularów niż z, bo one jednak trochę spłaszczają.
Nigdy mi cięciwa okularów nie zerwała, więc jestem trochę zdziwiona.
Wydaje mi się natomiast że takie wady jak nadwzroczność czy zez nie powinny przeszkadzać - pierwsza dlatego, że na odległość dobrze widać, druga dlatego, że i tak przeważnie celujesz jednym okiem, dominującym.

Re: Wady wzroku a celność

Posted: Mon Mar 16, 2015 12:25 pm
by aneza
A, z ciekawostek, zdarzało mi się strzelać w duecie okulary słoneczne i zwykłe, jak na Siekierkach na zawodach poustawiali cele pod słońce. O ile dobrze pamiętam, słoneczne na wierzch. Tak czy inaczej, grubiej a i tak cięciwa nie haczyła.