Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post Reply
mickes27
Posts: 27
Joined: Sat May 17, 2014 2:21 pm

Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by mickes27 » Fri Aug 08, 2014 1:06 pm

Witam. Ostatnio zauważyłem u siebie pewien błąd. Na początku cięciwa uderzała mnie w łokieć, więc zacząłem go odginać. Poprawiło się, przez pewien czas strzelałem bez problemu. Niedawno jednak przy puszczaniu cięciwy strzała spadła mi z podstawki (urwał się jej kawałek i już nie trzyma strzały w poziomie). Wtedy cięciwa uderzyła mnie z całej siły w nadgarstek, a strzała spadła na ziemię. Efekt był taki, że przez 3 dni nie mogłem strzelać i guz wielkości kurzego jaja. Od tej pory zacząłem strzelać ostrożniej, czasem jeszcze cięciwa trąciła mnie po nadgarstku co bolało. Kilka dni temu jednak znowu przytrafiło mi się to samo, tym razem guz był mniejszy, ale bolało dłużej. Teraz mam obawy przed strzelaniem, boję się że znowu uderzę w nadgarstek. Jak poprawić swoją postawę? Czy to może wina źle puszczanej cięciwy?

pk67
Posts: 380
Joined: Tue Jul 03, 2012 8:55 am

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by pk67 » Sat Aug 09, 2014 10:41 am

Witam w klubie łuczników. Opis jest zbyt enigmatyczny, aby Ci doradzić. Jedno jest pewne: zainwestuj w karwasz.
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.

mickes27
Posts: 27
Joined: Sat May 17, 2014 2:21 pm

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by mickes27 » Sat Aug 09, 2014 6:47 pm

Enigmatyczny? Wydawało mi się, że dosyć dobrze to opisałem. Karwasza nie chcę, po co utrwalać błędną technikę?

sebastian

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by sebastian » Sat Aug 09, 2014 7:11 pm

To zamiast karwasza zakładaj sobie skórzany ściągacz nadgarstka, nie będzie chronił przed uderzeniem cięciwy w przedramie tylko w przypadku pękniętej osady zabezpieczy Twój nadgarstek.

User avatar
Egnar
Posts: 175
Joined: Fri Feb 07, 2014 8:07 pm

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by Egnar » Sat Aug 09, 2014 10:00 pm

mickes27 wrote:Enigmatyczny? Wydawało mi się, że dosyć dobrze to opisałem. Karwasza nie chcę, po co utrwalać błędną technikę?



Czyli wszyscy łucznicy, którzy używają karwasza utrwalają błędy. Dobre. Czyli jakieś 85 % łuczników na świecie a może i więcej to nie umie poprawnie strzelać, wliczając mistrzów i wicemistrzów świata w łucznictwie sportowym.
Ave

User avatar
Turgon
Posts: 561
Joined: Wed Feb 13, 2008 10:22 pm

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by Turgon » Sun Aug 10, 2014 9:07 am

Jeśli umiesz dobrze strzelać to w 99,9% sytuacji karwasza nie potrzebujesz, bo nie dostajesz cięciwą po ręce. Jeśli go zakładasz to przy 99,9% strzałów cięciwa nie dotyka karwasza. Zakładasz go na wszelki wypadek - jeśli raz na tysiąc strzałów przypadkiem dostaniesz, to przynajmniej nie ma siniaka.

Jeśli dostajesz cięciwą co drugi strzał, to znaczy że masz złą technikę i musisz ją zmienić. Jeśli potrafisz to zrobić bez motywacji w postaci siniaków, to proszę bardzo - możesz karwasza używać, oszczędzisz sobie bólu. Jeśli nie potrafisz - to brak karwasza i wielgachne siniaki są niezłą motywacją do pracy nad właściwą techniką.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.

mickes27
Posts: 27
Joined: Sat May 17, 2014 2:21 pm

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by mickes27 » Sun Aug 10, 2014 4:13 pm

Turgon, dokładnie o to mi chodziło. Nie wiem tylko w czym leży mój błąd? Za słabo napinam mięśnie? Odginam nadgarstek?

Shein
Posts: 139
Joined: Thu May 20, 2010 9:29 am

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by Shein » Sun Aug 10, 2014 5:06 pm

Jeżeli dobrze zrozumiałem opisaną sytuację, to rozwiązaniem może być strzelanie z tzw. wysokiego nadgarstka. W moim przypadku pomogło, gdy ćwiczyłem na okrutnie niepokornym łuku.

Sandan
Posts: 862
Joined: Thu Nov 04, 2010 8:26 pm

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by Sandan » Sun Aug 10, 2014 6:57 pm

Może BH masz za niskie ?

pk67
Posts: 380
Joined: Tue Jul 03, 2012 8:55 am

Re: Cięciwa uderzająca w nadgarstek

Post by pk67 » Mon Aug 11, 2014 7:19 am

mickes27: opis jest jaki jest, daj zdjęcia łuku, łuku w napięciu trzymanego przez Ciebie i Twojej pozycji po strzale. Zdjęcia siniaków też by nie zaszkodziły.
Przyczyn może być wiele, od miecza można je podzielić na dwie grupy: sprzętowe i techniczne
Sprzętowe: zbyt niskie BH, zbyt ciężka cięciwa, zbyt lekkie strzały, silnie ułożony łuk (o małym napięciu początkowym)
Technika: zbyt szybkie wyłożenie łuku przy "dolnym nadgarstku", wgięty do łuku nadgarstek przy "górnym nadgarstku", szarpnięcie łukiem "do góry" po strzale (zwane rzutem), zbyt słabo trzymany łuk w dłoni - skacze Ci do przodu.

Możesz podchodzić do tematu tak, że jak nie połamiesz nóg to nie nauczyś się jeździć na nartach. Tylko po co?
Jeśli uważasz karwasz za cudowne pole siłowe, to głeboko się mylisz. Siniaków może i nie będzie, ale każdy błąd techniczny poczujesz.
WItam w gronie łuczników; ciężko Ci będzie znaleźć łucznika strzelającego z palców, który by nie zaliczył całej gamy siniaków. Za klasyczką: taki sport.
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.

Post Reply