Page 1 of 1

Techniki strzelania

Posted: Sat Jan 04, 2014 8:04 pm
by Gatling
Jaką techniką strzelacie? Chodzi tu o zekier, trzy palce itd. Prosiłbym także o uzasadnienie dlaczego akurat ta? Jakieś inwidualne wskazówki?
Ja do dzisiaj strzelałem chwytem śródziemnomorskim, ale od dziś strzelam z dwóch palców. Dużo płynniejszy spust i celnośą mi się zwiększyła. Zrobiłem sobie ochraniacze na te palce z skóry, coś w rodzaju zekiera i działa świetnie. A jakich ochraniaczy wy używacie przy tych chwytach?

Posted: Sat Jan 04, 2014 9:35 pm
by Tharfin
AAE Cavalier.
Split fingers.
Bo lubię.
;-)

Posted: Sat Jan 04, 2014 10:57 pm
by Panda
Chwyt śródziemnomorski, miliony łuczników sportowych nie mogą się mylią :-)

Posted: Sat Jan 04, 2014 11:20 pm
by Zibi
Ja strzelam od niedawna to wykorzystuje technikę trzech palców chodź z dwóch strzela mi się celniej przy naciągu 38# ale przy naciągu 45 mam już problem i musze strzelaą z trzech.
Możesz podesłaą zdjęcia ochraniaczy na dwa palce które zrobiłeś?

Posted: Sun Jan 05, 2014 8:45 am
by Alwarez
AAE Cavalier.
Split fingers.
ktoś może to opisaą jak wyglądaja te techniki?

Posted: Sun Jan 05, 2014 10:51 am
by jopsa
Ja strzelam tak, jak jest najwygodniej.

Bloczek, gdzie najbardziej istotna jest precyzja strzału na większą odległośą, a inne względy, w tym czas przygotowania do strzału są drugorzędne - spust.

Tradycyjny (w amerykańskiej terminologii, czyli nie tylko drewniak i kompozyt, lecz również laminat) nijak nie dorówna bloczkowi w precyzji strzału (dlatego na zawodach terenowych bloczkowcy strzelają z dalszych odległości niż tradycyjni). Ale przewyższa bloczek w łatwości i szybkości obsługi.

Żadnego bloczka nie da się transportowaą tak łatwo, jak tradycyjnego take down. Do średniej wielkości plecaka nie wejdzie ani jeden bloczek, a tradycyjnych rozkręconych take down da się upchaą kilkanaście. Brak przyrządów celowniczych pozwala na oddawanie błyskawicznych strzałów. Take down ze śrubami odkręcanymi bez kluczy (jak moja Javelina) pozwala na obsługę bez żadnego narzędzia (a bloczek wymaga pras, rozmaitych kluczy).

W tych okolicznościach przyrody (wymagana przede wszystkim jak największa prostota) zekier jest tylko zbędnym skomplikowaniem. Chce się strzelią... upsss... zapomnieliśmy założyą zekiera... cholera, gdzie on jest? Przetrząsamy kieszenie... nie ma... wywalamy z plecaka, grzebiemy, grzebiemy... o jest! Ale przez ten czas cel do którego mieliśmy strzelią przesunął się już o kilometr :-P

Również skomplikowaniem jest skórka, rękawica łucznicza. Najprościej (i najszybciej) jest strzelią z gołych palców, techniką śródziemnomorską. Takiej więc używam.

------------

Oczywiście pisałem o użytkowym używaniu łuku (polowanie). Drugi sposób użytkowania użytkowego (wojenny) już całkiem zniknął.
A inne rodzaje użytkowania... cóż, wtedy ludziska robią sami sobie różne utrudnienia... Wtedy można strzelaą różnymi wydziwianymi technikami, w tym stojąc na głowie 8-)

========

A propos zekiera: Byłby sens praktyczny jego używania, gdyby był podwójny, zakładany nie na kciuka, lecz na 2-gi i 3-ci palec. Strzał z takiego "podwójnego zekiera" polegał by na rozsunięciu palców, a zysk w porównaniu z zekierem typowym by polegał na niemal wyeliminowaniu "paradoksu łucznika". Taki "podwójny zekier" byłby w rzeczywistości najprostszym spustem. Wtedy można by strzelaą z łuku z bardzo wyciętą półką, (jaką mają bloczki), a strzała by leciała bardziej prosto, z mniejszymi oscylacjami, z większą precyzją na nieoznaczonych dystansach i dalej.
Te zyski by przewyższyły stratę w postaci skomplikowania (dodatkowe narzędzie zamiast własnych gołych palców)

Posted: Sun Jan 05, 2014 11:11 am
by robin_
Strzelam wieloma technikami , w ostatnim roku drugą częśą sezonu przestrzelałem w ogóle nieużywaną techniką w Polsce "three under" - trzy palce pod strzałą. Popularna w USA , widzę że Czesi tez powoli zaczynają przyswajaą. Bardzo dobra technika dla początkujących, powoduje podniesienie grotu bliżej celu w strzelaniu na bliskie odległości. Technika wymyślona prawdopodobnie przez Apaczów do polowań, dlatego najlepiej sprawdza się na 3D .Występuje w różnych konfiguracjach z technikami face walking i string walking , i gap shooting (celowanie na odstęp) Ja używałem uproszczonego string walking w 2 pozycjach i kotwiczenie z osadą strzały w ustach - sportowa technika używana przez Belgów w latach trzydziestych. Generalnie mam rozpracowane chyba wszystkie techniki tradycyjne prócz zekiera :). Mam napisane nawet kilkadziesiąt stron na broszurę o technikach , może się kiedyś zmobilizuje na dokończenie i wydanie.

Posted: Sun Jan 05, 2014 3:25 pm
by jopsa
Wiele lat temu też strzelałem techniką "trzy poniżej", ale to wynikało z faktu, że nie miałem bloczka, a tylko bardzo dobry łuk tradycyjny. Jakoś trzeba było celowaą na większe odległości, a ta technika połączona ze "string walking" pozwalała na "celowanie bez celownika".
Później po prostu zainstalowałem na ten łuk celownik wielopinowy, a na koniec celowanie zostawiłem tylko dla bloczka, bo jego w celności żaden inny łuk nie przebije. A dla tradycyjnego celowanie sobie odpuściłem, jego zaletami są prostota i szybkostrzelnośą, a z tym długotrwałe celowanie się kłóci. Tradycyjny to tylko strzelanie instynktowne.

Przez analogię - bloczek to jak karabin snajperski, a tradycyjny to jak mały szybkostrzelny pistolet maszynowy, np. Uzi.
Jaki jest sens instalowania lunety celowniczej do Uzi?

Posted: Sun Jan 05, 2014 4:56 pm
by Alwarez
Ja sam mam problemy z celowaniem i próbowałem wiele technik stript walking i technika trzech palców poniżej jest dośą skuteczna natomiast na większości turniejów jest zabroniona dlatego zrezygnowałem z nich a teraz naciągam do ust i celuje na groteskowe problemy mój polega na tym że oko dominujace mam lewe a jestem prawo ręczny przez co muszę celowaą poza tarcz i to w ziemie ;) ktoś coś doradzi? Jeśli chodzi o bloczka to mnie raczej to nie bawi bo co to za radośą z trafienia w cel skoro za każdym razem się trafi i to dośą dobrze?

Posted: Sun Jan 05, 2014 5:52 pm
by robin_
Na jakich turniejach jest to zabronione ? Z tego co wiem to tylko na tych organizowanych przez PZŁucz w kategorii tradycyjnej na których jest średnio 1,5 zawodnika tradycyjnego na turniej i to tylko string walking z oznaczeniami na cięciwie a nie 3 pod. Technika 3 pod jest dużo starsza niż sportowe kotwiczenie pod brodę,a na żadnym turnieju tradycyjnym czy rycerskim nikt nie doczepi się do techniki sportowej, a wielu longbowmenów jej używa. Diana jest pokrewna longbowom - celowanie na grot i odstęp od celu będzie najodpowiedniejsze, celowanie ułatwi długa strzała - najlepiej pełne 32 cale. Strzelaj obuocznie. O ile chcesz celowaą, jeśli nie to pozostaje strzelanie instynktowne którego ja nie polecam początkującym.