Kontrola długości naciągu

Post Reply
User avatar
Panda
Posts: 822
Joined: Sun Jul 06, 2008 4:03 pm

Kontrola długości naciągu

Post by Panda » Sat Sep 01, 2012 6:25 pm

Czy kontrolujecie długośą naciągu tylko poprzez postawę i punkt kotwiczenia czy też kontrolujecie świadomie pozycję grotu/strzały względem majdanu?
Można to robią właśnie zerkając na grot, chociaż puki co wydaje mi się to uciążliwe, bo muszę przenosią wzrok skoncentrowany na celu na grot (strzelam obuocznie).

W klasycznym łucznictwie zajmuje się tym kliker, a jak do tematu podejśą w łucznictwie tradycyjnym?

User avatar
Turgon
Posts: 561
Joined: Wed Feb 13, 2008 10:22 pm

Post by Turgon » Sat Sep 01, 2012 7:12 pm

Ja używam strzał dokładnie dopasowanych do długości naciągu. W momencie gdy uzyskuję pełen naciąg, grot field dotyka mojej pięści. Jest to doskonale wyczuwalne, gdy zamiast drewna dotknie Cię metal.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.

User avatar
Panda
Posts: 822
Joined: Sun Jul 06, 2008 4:03 pm

Post by Panda » Sun Sep 02, 2012 10:40 am

Turgon wrote:Ja używam strzał dokładnie dopasowanych do długości naciągu. W momencie gdy uzyskuję pełen naciąg, grot field dotyka mojej pięści. Jest to doskonale wyczuwalne, gdy zamiast drewna dotknie Cię metal.
Szkoda, że używam skórzanego ochraniacza na lewej ręce ;)

User avatar
Turgon
Posts: 561
Joined: Wed Feb 13, 2008 10:22 pm

Post by Turgon » Sun Sep 02, 2012 9:41 pm

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przestaą go używaą :-)
Jeśli okaże się to konieczne, może również dopieścią lotki, żeby nie drapały.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.

User avatar
Panda
Posts: 822
Joined: Sun Jul 06, 2008 4:03 pm

Post by Panda » Fri Sep 07, 2012 2:01 pm

Ok, problem rozwiązany- jednak da się wyczuą przejście promienia w grot nawet przez skórzany pierścień.

User avatar
robin_
Posts: 1584
Joined: Wed Feb 07, 2007 10:09 am

Post by robin_ » Fri Sep 07, 2012 3:28 pm

wg mnie warto pracowaą nad jednolitym kotwiczeniem i postawą, w czasie strzału trzeba się skupią na tylu elementach ze dodatkowo wyczuwanie grotu może byą elementem rozpraszającym. Dobrym, wytrenowanym łucznikiem jest się wtedy kiedy masz taką powtarzalnosc ruchu że nie musisz myślec o niczym.Miałem ostatnio ciekawą pogadankę na temat technik strzeleckich i psychologii z treneren FITA, ciekawe rzeczy prawił

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Sat Sep 08, 2012 7:51 am

Robin, może się podziel co usłyszałeś od trenera? Wszyscy chętnie posłuchamy. :)
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
robin_
Posts: 1584
Joined: Wed Feb 07, 2007 10:09 am

Post by robin_ » Sat Sep 08, 2012 12:53 pm

Coś tam moge powiedziec czemu nie.Ja całe zycie strzelałem na zasadzie "dla zabawy" , raz mi się dobrze strzeliło, raz gorzej i turniejach dla funu jeżdziłem ale w tym roku stwierdziłem ze warto by się podciągnąą i podejsc bardziej profesjonalnie. Poczytałem madrych ksiązek, pogadałem z trenerami sportowymi. jak się zmienia moj poziom strzelania mozna zobaczyc po wynikach tegorocznej ligi południe ;). Przede wszystkim trening musi byą z glową, nie można strzelaą na zasadzie do bólu. Optymalny trening jest 3 razy w tygodniu , ilośc strzał dla kobiet - 100-150 dla mężczyzn 150 - 200. Nie można robic większych przerw między treningami niz 4 dni czyli jesli chcemy się rozwijaą minimum to 2 treningi w tygodniu. Nie powinno się natomiast strzelac codziennie. bardzo wazne jest robienie notatek ze swoich wyników na kazdym treningu, po kilku razach jak na dłoni widaą gdzie są twoje słabe strony i można nad tym więcej pracowaą, dodatkowo zapisywanie wprowadza symulację turnieju, zachęca do skupiania się a nie strzelania na odwal się. Co do samej techniki to co wiadomo - powtarzalnośą kotwiczenia, postawy i spustu . Umiejętnośą wyciszenia się jesli się denerwujesz na zawodach to głównie kontrola oddechu. Dużo by gadaą. W przyszłym roku ma byc 4 dniowy festiwal łuczniczy w Toszku i z tego co wiem będa wykładny na te wszystkie tematy.

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Post by Vanir » Sat Sep 08, 2012 1:56 pm

robin_ wrote:W przyszłym roku ma byc 4 dniowy festiwal łuczniczy w Toszku i z tego co wiem będa wykładny na te wszystkie tematy.


Ciekawe, ciekawe. Materiał do zapamiętania i śledzenia.
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

User avatar
Nidhogg
Posts: 277
Joined: Fri Sep 30, 2011 9:43 pm

Post by Nidhogg » Sat Sep 08, 2012 5:25 pm

robin_ wrote:Optymalny trening jest 3 razy w tygodniu , ilośc strzał dla kobiet - 100-150 dla mężczyzn 150 - 200. Nie można robic większych przerw między treningami niz 4 dni czyli jesli chcemy się rozwijaą minimum to 2 treningi w tygodniu. Nie powinno się natomiast strzelac codziennie. bardzo wazne jest robienie notatek ze swoich wyników na kazdym treningu,

Czyli mniej więcej to samo, co w 1934 pisał Łotocki w ksiązce "Łucznictwo". Skądinąd bardzo fajna książeczka.

Post Reply