Problemy z celowaniem
Problemy z celowaniem
Hej. Ostatnio dostałem łuk refleksyjny . Wziąłem pudlo jako tarcze i postawilem na ziemi w odleglosci 5-6m. ale gdy celuje w srodek to strzala przelatuje nad pudlem. musze celowac w ziemie wtedy trafiam. mozecie powiedziec co robie zle?jestem prawo reczny i celuje prawym okiem. strzale opieram z lewej strony na okinku(nie na podstawce bo to jakas plastkiowa sruba). Z góry dziekuje za pomoc
Last edited by mattpxs on Mon Jun 25, 2012 10:42 am, edited 1 time in total.
Opieraj strzałę na miejscu do tego przeznaczonym i strzelaj z normalnej odległości, czyli min 15-20m.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
Witam.
Strzelam może z miesiąc ale zacząłem celowaą dopiero dziś tak na dobre i mam mały problem w zasadzie wszystkie moje strzały lecą nad celem . Jestem praworęczny naciągam łuk prawą ręką kotwiczę rękę na wysokości ucha lecz moje dominujące oko jest lewe czyli to po drugiej stronie cięciw. Żeby trafią w cel muszę celowaą poniżej celu dośą dużo tak z 1,5 m i w prawo od celu nawet z odległości 30 m przymykam wtedy lewe oko jeżeli nie przymykam średnio to wychodzi niestety. Mój łuk to biosk 21 kg
Co zrobią ?
Strzelam może z miesiąc ale zacząłem celowaą dopiero dziś tak na dobre i mam mały problem w zasadzie wszystkie moje strzały lecą nad celem . Jestem praworęczny naciągam łuk prawą ręką kotwiczę rękę na wysokości ucha lecz moje dominujące oko jest lewe czyli to po drugiej stronie cięciw. Żeby trafią w cel muszę celowaą poniżej celu dośą dużo tak z 1,5 m i w prawo od celu nawet z odległości 30 m przymykam wtedy lewe oko jeżeli nie przymykam średnio to wychodzi niestety. Mój łuk to biosk 21 kg
Co zrobią ?
Last edited by Alwarez on Sat Jun 29, 2013 7:33 pm, edited 1 time in total.
Oko dominujące nie ma nic do opisanych dwóch przypadków strzelania za wysoko.
Opiszcie Panowie dokładnie w jaki sposób celujecie, pewnie tu leży źródło problemu.
Opiszcie Panowie dokładnie w jaki sposób celujecie, pewnie tu leży źródło problemu.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Więc podnoszę łuk w tym momencie naciągam go cały czas patrzę na cel w momencie gdy już prawie kończę naciągaą mrużę lewe oko i w momencie gdy grot pokryje mi się z celem puszczam cięciwę ale wtedy strzała leci w lewo od celu i w górę dzieje się tak z 10 - 30m nawet pomimo że powinna strzała lecieą parabolą ona mi leci do góry.
Jeśli chodzi o łuk nie przeszkadza mi jego siła.
Jeśli chodzi o łuk nie przeszkadza mi jego siła.
Last edited by Alwarez on Sun Jun 30, 2013 6:29 am, edited 1 time in total.
-
sebastian
hello
Jak zauważył jopsa oko nie ma znaczenia na strzelanie ponad celem jeśli strzelasz z pozycji stojącej. Chyba że leżysz na boku to wtedy każde oczko masz na innej wysokości ^^
Twoim problemem zapewne jest celowanie lewym okiem na grot przy zakotwiczeniu osady strzały "na wysokości ucha" dodajmy że prawego.
Lewe oko wyznaczające linię prostą miedzy grotem a celem + zakotwiczenie strzały do prawego ucha czyli nie w linii równoległej do linii celowania, tu moim zdaniem jest powód strzelania w lewo. Przypuszczam, że taki sam problem dotyczy przestrzeliwania nad celem, kotwiczysz do ucha ale nie na wysokości oka, nie ma linii równoległej do toru oko-grot-cel.
Na ten czas lepiej tego opisaą słowami nie potrafię, za mało kawy w krwiobiegu.
EDIT:
To powinno więcej wyjaśnią ;p
czerwona przerywana linia to trasa oko cel, czarny ukośny cuś to strzałka.
EDIT2

Jak zauważył jopsa oko nie ma znaczenia na strzelanie ponad celem jeśli strzelasz z pozycji stojącej. Chyba że leżysz na boku to wtedy każde oczko masz na innej wysokości ^^
Twoim problemem zapewne jest celowanie lewym okiem na grot przy zakotwiczeniu osady strzały "na wysokości ucha" dodajmy że prawego.
Lewe oko wyznaczające linię prostą miedzy grotem a celem + zakotwiczenie strzały do prawego ucha czyli nie w linii równoległej do linii celowania, tu moim zdaniem jest powód strzelania w lewo. Przypuszczam, że taki sam problem dotyczy przestrzeliwania nad celem, kotwiczysz do ucha ale nie na wysokości oka, nie ma linii równoległej do toru oko-grot-cel.
Na ten czas lepiej tego opisaą słowami nie potrafię, za mało kawy w krwiobiegu.
EDIT:
To powinno więcej wyjaśnią ;p
czerwona przerywana linia to trasa oko cel, czarny ukośny cuś to strzałka.
EDIT2

Last edited by sebastian on Sun Jun 30, 2013 7:40 am, edited 3 times in total.
Jeżeli trafiający zbyt wysoko nie stosują metody celowania "string walking" - to przyczynę fajnie widaą na rysunku gpanaciego:
Przedłużenie linii oko/grot dochodzi do celu - lecz przedłużenie linii osada/grot ustala się powyżej celu.
1. Gdy strzelamy z bliska, z szybkiego łuku, lekką strzałą - strzała lecąca niemal płasko trafia wyżej niż celowaliście. Wtedy trzeba wyznaczyą miejsce celowania poniżej grotu.
2. Im dalej jest cel - tym większa jest parabola lotu strzały. Zatem początkowo strzała leci wyżej, lecz dolatując do celu opada. Przychodzi moment X, gdy celowanie dokładnie po grocie da trafienie w cel. Występuje to w różnej odległości - im szybsza strzała i im niżej jest ustawiona osada w czasie kotwiczenia - tym punk X jest dalej. Na ogól jest to 15-30 metrów.
3. Po przekroczeniu punktu X opad przeważa nad efektem braku równoległości obu linii - wtedy ustawiamy grot w czasie celowania powyżej celu.
Wymaga to wprawy i zżycia się z łukiem, zatem lepszą celnośą dla początkujących da metoda "string walking" - jak ktoś nie wie na czym ona polega, to opiszę w następnym wpisie.
Przedłużenie linii oko/grot dochodzi do celu - lecz przedłużenie linii osada/grot ustala się powyżej celu.
1. Gdy strzelamy z bliska, z szybkiego łuku, lekką strzałą - strzała lecąca niemal płasko trafia wyżej niż celowaliście. Wtedy trzeba wyznaczyą miejsce celowania poniżej grotu.
2. Im dalej jest cel - tym większa jest parabola lotu strzały. Zatem początkowo strzała leci wyżej, lecz dolatując do celu opada. Przychodzi moment X, gdy celowanie dokładnie po grocie da trafienie w cel. Występuje to w różnej odległości - im szybsza strzała i im niżej jest ustawiona osada w czasie kotwiczenia - tym punk X jest dalej. Na ogól jest to 15-30 metrów.
3. Po przekroczeniu punktu X opad przeważa nad efektem braku równoległości obu linii - wtedy ustawiamy grot w czasie celowania powyżej celu.
Wymaga to wprawy i zżycia się z łukiem, zatem lepszą celnośą dla początkujących da metoda "string walking" - jak ktoś nie wie na czym ona polega, to opiszę w następnym wpisie.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 