Sposoby kotwiczenia strzały

Post Reply

Jak kotwiczysz strza³ê?

Nie kotwiczę :P
5
19%
Technika sportowa (całowanie cięciwy)
4
15%
Z boku glowy (technika "angielska" wg R. Prądzyńskiego)
9
33%
Strzała przy policzku (technika koreańska?)
8
30%
Inny sposób?
1
4%
 
Total votes: 27

User avatar
Panda
Posts: 822
Joined: Sun Jul 06, 2008 4:03 pm

Sposoby kotwiczenia strzały

Post by Panda » Thu Jan 06, 2011 8:08 pm

Ciekawi mnie w jaki sposób dbacie o powtarzalnośą strzału.

Zastanawiam się czy istnieje wyższośą (większa celnośą) techniki sportowej, czyli całowania cięciwy z jednoczesnym zgraniem w jednej linii oka-cięciwy-grotu nad kotwiczeniem z boku głowy czy naciąganiem za głowę z przytknięciem promienia do policzka (tak zdaje się strzelają Koreańczycy).

Macie jakieś przemyślenia na ten temat?

Sandan
Posts: 862
Joined: Thu Nov 04, 2010 8:26 pm

Post by Sandan » Thu Jan 06, 2011 11:18 pm

Zauważyłem że niedoświadczone osoby mające problem przy puszczaniu cięciwy w sposób angielski łapią trik po kilkukrotnym strzeleniu na sportowo. Trzymanie sportowe ręki pod brodą niejako wymusza poprawny odruch.

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Thu Jan 06, 2011 11:37 pm

ja zaznaczyłem że nie kotwiczę
jakoś tak od zawsze strzelam na czuja tak dociągam na tyle ile trzeba i jakoś te strzały posyłam do celu i o dziwo trafiam

ale chętnie bym to ujednolicił ale na to potrzeba regularnych treningów a na to jakoś nie znajduję czasu
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

User avatar
Panda
Posts: 822
Joined: Sun Jul 06, 2008 4:03 pm

Post by Panda » Fri Jan 07, 2011 12:09 am

MUMIN wrote:ja zaznaczyłem że nie kotwiczę
jakoś tak od zawsze strzelam na czuja tak dociągam na tyle ile trzeba i jakoś te strzały posyłam do celu i o dziwo trafiam
No jak gdzieś dociągasz i trafiasz, to zgaduję, że gdzieś kotwiczysz :)

yam

Post by yam » Fri Jan 07, 2011 8:25 am

to ja od razu wypowiem się za siebie:)
dociągam zazwyczaj do policzka 2ma palcami na policzku, nadgarstek na uchu
nie celuję, staram się strzelaą instynktownie

User avatar
robin_
Posts: 1584
Joined: Wed Feb 07, 2007 10:09 am

Post by robin_ » Fri Jan 07, 2011 12:40 pm

najważniejsze jest wypracowanie powtarzalności ruchu , obojętnie jak kotwiczysz wązne żeby zawsze tak samo. Strzelanie na instynkt bez kotwiczenia jest znacznie trudniejsze i wymaga bardzo dużej praktyki żeby miec jakieś wyniki.

User avatar
Panda
Posts: 822
Joined: Sun Jul 06, 2008 4:03 pm

Post by Panda » Fri Jan 07, 2011 1:41 pm

robin zastanawia mnie jak bardzo na celnośą wpływa możliwośą zgrania cięciwy z grotem w strzelaniu klasycznym. Jak rozumiem, w tym sposobie ustawiamy grot zawsze w środku celu a tylko szacujemy wysokośą grotu nad lub pod celem.

W celowaniu "angielskim" czy "koreańskim" musimy przy każdej odległości szacowaą zarówno wychylenie grotu w prawo względem celu jak i jego wysokośą nad celem...

matii_02
Posts: 101
Joined: Thu Sep 03, 2009 12:10 pm

Post by matii_02 » Fri Jan 07, 2011 1:45 pm

A ja wam powiem, że przynajmniej u mnie znaczenie przy celności ma nie tyle celowanie co spust, jeżeli uda mi się wykonaą bezbłędny czysty spust (a dośą rzadko mi się to udaje)
wtedy celnośą jest wysoka (mierzyą, wiadomo mierze ale nawet jeśli dobrze wymierzę a źle wypuszczę to celnośą jest dużo niższa)

yam

Post by yam » Fri Jan 07, 2011 2:52 pm

wiesz robin, widocznie po 15 latach strzelania już się jako tako opanowałem tę technikę :) ale od tego sezonu zaczynam strzelaą z lewej ręki w pełni celując wg wszelkich zasad celowania


panda a ja zapytam z innej beczki - na celowanie wpływa też szerokośą majdanu a co za tym idzie różnica prostej lini między środkiem majdanu [gdzie jest rzut cięciwy] a strzałą
to, że jest zależnośą to każdy widzi:) znaczy każdy kto ma szeroki majdn [ja mam jednego wiaziaka mega szerokiego] ale wyczuwalna różnica jest w celowaniu już między małymi różnicami 2-3cm np między dianą, hunterem i angielskim refleksem - 3 sztuki od bisoka

więc kotwiczenie to jedno
szerokośą majdanu drugie - stad masz wychylenie prawo lewo
trzecie to oczywiście moc/dynamika łuku+odległośą - tutaj masz wychylenie grotu góra dół :)

User avatar
robin_
Posts: 1584
Joined: Wed Feb 07, 2007 10:09 am

Post by robin_ » Fri Jan 07, 2011 3:47 pm

No ja w sumie strzelam niestety bardzo mało i żeby miec jakieś wyniki w miare nie mogę iśc na instynkt.Kiedyś strzelałem celując przez cięciwe i grot , w zeszłym sezonie zmieniłem technike i już przy niej zostane , celnośą na boki koryguje potawą ciała ,kotwiecze pseudo sportowo - nie wkładam ręki pod brode ale dotykam osada strzały brode , podobno to styl wczesno sportowy kiedy robili cos takiego albo dotykali ust osadą.Co komu pasuje , kazdy musi zobaczyą co jest dla niego dobre , znam świetnych strzelców co celują sportowo , zupełnie instynktownie albo zgoła robia coś dziwnego a strzelaja celnie.Dla trenera sportowego będzie to błędem ale błąd powtarzany tysiąc razy staje sie techniką. Poza tym strzelanie czysto sportowe jest trudne bez celowników , bo wkładając ręke pod brobe podnoisz grot i ja np na 20 metrów musiałbym celowac metr pod tarcze a to nie sprzyja precycji.Ale co kto lubi , ważne zeby skutecznie.

Post Reply