Page 1 of 1

"Gdzie to poleciało?!"

Posted: Sun Sep 12, 2010 9:30 am
by Tyr
Witajcie

Największą chyba bolączką początkującego łucznika (przynajmniej w moim wypadku) jest gubienie strzał. Szczególnie przy strzelaniu na ~50m, kiedy to prawie nie unosi się łuku, tzn. promień leci niemal równolegle do ziemi. Co tu gadaą - naprawdę ciężko jest znaleźą ten kawałek patyka, nawet z białymi lotkami i siodełkiem wśród wrotycza itp. Śmiem twierdzią że najwięcej zaginionych strzał znalazłem... wchodząc na nie :-D

Pytam więc Was, doświadczonych - jakie macie sposoby? Myślałem osobiście o mierzącej kilkadziesiąt centymetrów białej (albo lepiej - jasnopomarańczowej) tasiemce przylepionej między lotkami a siodełkiem. Nie wiem tylko czy nie zaburzy to aerodynamiki strzały, przekładając się tym na celnośą. Na pewno ktoś z Was miał kiedyś podobny problem. Proszę - pomóżcie!

(naucz się celniej strzelaą to nie jest odpowiedź :mrgreen:

Pozdrawiam
Tyr

Posted: Sun Sep 12, 2010 9:35 am
by marcinello
zrób sobie strzałochwyt jakiś metr za tarczą i będzie po problemie

Posted: Sun Sep 12, 2010 9:42 am
by Tyr
W sumie też dobry pomysł. Połowiczne. Nie wszędzie będzie "strzałochwyt", rozwiązanie to nazwałbym stacjonarnym. A fajnie jest czasem pojechaą gdzieś postrzelaą do powieszonej na drzewie butelki 5l. Cóż, póki nic sensownego się nie wymyśli będzie musiało wystarczyą - może do tego czasu będę strzelał nieco celniej. :-)

Dzięki za radę.

Posted: Sun Sep 12, 2010 9:58 am
by Cream
O ile się nie mylę, to są chyba takie siatki do łapania strzał - wystarczy takową rozwiesią i już.

Posted: Sun Sep 12, 2010 10:02 am
by Tyr
Hehe, na 15-to kilowy łuk to zwykły stary koc wystarczy, szansa żeby strzała przeszła przezeń na wylot jest bliska zeru...

Ok, rozumiem. Strzelaj celnie albo wieszaj coś za celem - innej sensownej opcji nie ma. Dzięki za bardzo szybką odpowiedź :-)

Posted: Sun Sep 12, 2010 10:09 am
by Kosa
a o pogubionych strzałach masz taki topic: http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/vi ... .&start=15

możesz podzielią się bólem spowodowanym utratą pocisku ;-)

Posted: Sun Sep 12, 2010 12:31 pm
by danny
Dobrym rozwiazaniem sa odpowiednie groty (judo). Strzalka z takim grotem nie schowa sie w trawie. Do strzelania w terenie sa odpowiednie, zwlaszcza na niewielki dystans, bo przy duzej odleglosci wytracaja predkosc dosyc znaczaco.

Posted: Sun Sep 12, 2010 12:50 pm
by MUMIN
http://www.jefferyarchery.com/main/judo15.jpg
Image
zasady działania chyba nie trzeba tłumaczyą

Posted: Sun Sep 12, 2010 1:23 pm
by Tyr
Ładne. 15zł za sztukę też dałoby się jakoś przełknąą, gdyby dzięki temu nie ginęły strzały, same kosztujące po 20zł. Albo wymagające czasu i starannego dłubania (a wtedy murwy kadzie sypią się w zdecydowanie większym stężeniu).

O to chodziło, dzięki! :-D

Posted: Tue Oct 19, 2010 12:48 pm
by Panda
Generalnie dobrym sposobem, jest trafianie w tarczę :P Zgubienie strzały pozostaje wtedy naturalną karą za niecelnośą ;)

A czy próbował ktoś za tarczą ustawią np kolorowe chorągiewki, by dokładniej szacowaą w którym miejscu powinniśmy szukaą?

Testował ktoś jak działa grabienie trawy podczas poszukiwań? ;)

Może testował ktoś wykrywacz metalu...?