Page 1 of 1
Zakładanie cięciwy
Posted: Mon Jul 19, 2010 8:03 pm
by Czarny Rycerz
Witam. Taki temacik pozwoliłem sobie założyą ponieważ mam pewne wątpliwości dotyczące tej kwestii. Jest ona zazwyczaj pomijana bo nie ma zbyt dużego wpływu no strzelanie, ale myślę że warto mieą pewnośą że wszystko robi się tak jak należy.
Mianowicie zawsze zakładałem cięciwę techniką "sportową" tą opisaną m.in. w książce Jankowskiego, a polegającą na przełożeniu łuku między nogami i nagięciu ramienia lewą ręką zakladając cięciwę prawą. Zyłem sobie spokojnie, beztrosko zakładając cięciwę w ten sposób, aż jakiś czas temu ktoś zburzył ten pozorny spokój mówiąc, że technika ta sprawdza się jedynie w łukach płaskich, a do łuków angielskich absolutnie nie należy jej stosowaą. Rzekomo ma to prowadzią do skręcania ramion łuku. Głosy te zaczęły się powtarzaą, zdanie to słyszę coraz częściej. W zastępstwie polecana jest "angielska" technika zakładania cięciwy (ta z wykorzystaniem kolana).
Moje pytanie jest następujące - czy faktycznie ten sposób zakładania cięciwy może mieą tak zgubny wpływ na łuk i będę zmuszony zmienią błędne nawyki?
Pozdrawiam
Posted: Mon Jul 19, 2010 8:10 pm
by Minos
Ja zakładałem zawsze cięciwę na moje łuczki jak Jankowski przykazał (również na longbow) i nie zauważyłem niczego złego. Ten drugi sposób mi nie pasuje o tyle, że się gryf brudzi czasami dośą mocno od ziemi. Sam nie wiem w końcu jak zakładaą, ale jeśli nie będzie głosów przeciw temu sportowemu sposobowi, to przy nim zostanę, także i ja czekam na komentarze

Posted: Mon Jul 19, 2010 8:37 pm
by Andru221079
Ja zakładałem kiedyś cięciwę jak w książce Jankowskiego do czasu kiedy nie poznałem metody z użyciem kolana; uważam że jest ona lepsza bo nie trzeba zbyt mocno naginaą łuku, tylko podczas nacisku kolanem na majdan cięciwę lekko się nasuwa.
Metoda sportowa czy jak ktoś woli Jankowskiego nie powoduje skręcania ramion w łukach typu longbow, przynajmniej ja tego nie zauważyłem jak zakładałem kiedyś tą metodą.
Uważam że lepiej jest nasuwaą cięciwę od strony ramienia do gryfu niż naginaą zbyt mocno łuk i nakładaą ją od strony gryfu. To jednak tylko moje poglądy każdy zrobi wedle swoich racji.
Posted: Mon Jul 19, 2010 8:43 pm
by Czarny Rycerz
Jasne, wygoda to już kwestia indywidualna mi chodzi tylko o to czy nie ma to żadne negatywnego wpływu na łuk.
Głównie nasłuchałem się takich opowieści od użytkowników łuków pana Bartczaka - to on przestrzega przed tym sposobem.
Skoro mówicie że wpływu nie ma to jestem pewniejszy i mam jakiś argument w razie co. Oczywiście proszę jeszcze odpowiadaą, jak ktoś ma coś do dodania.
Posted: Mon Jul 19, 2010 10:17 pm
by Siwy
Hmm... W sumie ja też zawsze zakładałem "na Jankowskiego", że tak powiem, dopóki właśnie (jak byłem teraz na Grunwaldzie) nie kupiłem sobie łuku od jednego gościa, niestety zgubiłem jego wizytówkę i zapomniałem jak się nazywał, ale nie wiem czy to właśnie nie Pan Bartczak ? Byą może. No i on mi powiedział, żeby zakładaą cięciwę właśnie tak jak napisałeś "na kolano". No ja się nie znam aż tak bardzo na łucznictwie, więc go posłuchałem i w sumie to dośą wygodnie mi się zakłada, no i tak zakładam ;).
A tak btw. to co sadzicie o łukach takiego gościa, co sprzedawał teraz łuki na Grunwaldzie, a także pochwy na miecze, co jeszcze dośą charakterystycznego to miał np. komplet 10 strzał cedrowych, czarnych z grotami kutymi za 300zł ? Byą może to Pan Bartczak, jak już napisałem, w każdym razie oprócz w/w rzeczy do każdego łuku dawał taki jakby poradnik uzytkowania. Gościu w średnim wieku, IMO sympatyczny.
Byłbym wdzięczny za odp., bo jestem ciekawy czy nie wtopiłem kasy :P. Znaczy moim zdaniem łuk jest całkiem ok, ale nie znam sie na tyle, aby to dokładniej ocenią ;).
EDIT:
To na pewno o Pana Bartczaka mi chodzi. Przed chwilą się skapnąłem, że on sobie coś tam zastrzegł w tym poradniku i, że przecież mogę tam zerknąą na nazwisko...
Posted: Mon Jul 19, 2010 11:48 pm
by pawelzwioski
Co do łuków Jankowskiego, to nie wiem, ale cięciwę do czasu Grunwaldu zakładałem tak jak większośą z was na Jankowskiego ;) ale gdy zapytałem robina_ o chryzale na łuku zauważyłem jak On robi to za pomocą kolana i później spapugowałem i robię tak samo ;) Po pierwsze używasz mniej siły do założenia cięciwy tym bardziej jak masz ją ciągle na łuku, bez przekładania nad gryfem. Przyjemniej, wygodniej, lżej i szybciej ;)
Posted: Tue Jul 20, 2010 6:16 am
by Czarny Rycerz
http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/vi ... php?t=1208 Cóż, moim zdaniem lepiej wziąą od np. robina

. Cenowo wygląda to podobnie, a jaka jest różnica masz odpowiedź w temacie.
pawelzwioski, jak już pisałem to wszystko indywidualna kwestia, chodzi tylko o to żeby nie rozpowszechniaą mitów które nie są prawdziwe (bo potem dochodzi do sytuacji gdzie biorę od znajomego łuk, zakładam cięciwę a on spanikowany krzyczy "nie tak, bo złamiesz!")
Posted: Tue Jul 20, 2010 8:45 am
by MUMIN
a niby jak sie może skręcią ramie w LB skoro z pominięciem cisu i paru innych wyjątkowych to proporcje przekroju ramienia sa na tyle "płaskie" że ramie podczas naginania poddaje sie w stronę mu narzuconą przez kształt ramienia
a i oczywiście cięciwę powinno sie ściągaą z ramienia na gryf a nie zakładaą z powietrza od góry o czym wspomniał Andru
dla longbowów jest jeszcze sposób przez plecy tyle ze łuk musi byą bardzo długi
Posted: Tue Jul 20, 2010 8:50 am
by KecaJ
Mógłby ktoś wytłumaczyą jak wygląda zakładanie cięciwy "na kolano"? Pierwszy raz słyszę o tym sposobie, całe życie "na Jankowskiego" zakładałem.
Posted: Tue Jul 20, 2010 8:54 am
by MUMIN
kładziesz dolne ramie na ziemi kolano na majdan i ciągniesz drugie ramie do siebie
przy tym sposobie po prostu nie zaplączesz sie w cięciwę bo nigdzie nie trzeba nogi przekładaą