Page 1 of 1
Posted: Tue Feb 06, 2007 3:46 pm
by Cream
Wypadałoby podaą jeszcze z jakich stron pochodzą te zdjęcia :) Pierwszy bodajże z
www.bowtime.waw.pl czy cuś. :)
Posted: Wed Feb 14, 2007 10:51 am
by Cream
Ja mam pytanko. Strzelam w miarę celnie, ale przy KAŻDYM strzale cięciwa wali mnie po ręce (reguła kciuka). Co mam zrobią, aby temu zapobiec? Zmiana Brace Height nie wchodzi w grę.
Posted: Wed Feb 14, 2007 3:22 pm
by Cream
Chyba tam gdzie każego ;) Mniej więcej w troche poniżej miejsca, gdzie nosi się zegarek (czyli tam gdzie nosi się karwasz, którego nie mam).
Posted: Wed Feb 14, 2007 6:21 pm
by Wiewiór
Witam
Poeksperymentuj z ustawieniem ręki trzymającej łuk:
- ugnij lekko rękę w stawie łokciowym (łokieą bardziej oddalony od cięciwy)
- oprzyj łuk w zagłębieniu pomiędzy kciukiem a resztą palców (łuk ma się opieraą na takiej 'poduszce' pod kciukiem)
- nie wyginaj nadgarstka - przedramię i dłoń w jednej linii - bez skrzywień na nadgarstku
- łuk trzymaj delikatnie (na tyle tylko aby nie wypadł po oddaniu strzału) - możliwe, że mocnym uchwytem 'zagarniasz' cięciwę na przedramię
Pozdrawiam
Wiewiór
Posted: Thu Feb 15, 2007 11:34 am
by Cream
Dzięki Wiewiór - przekręcałem nadgarstek :) Tak to jest jak się wszystkiego uczy z książek, gdzie nie ma wszystkiego dobrze opisanego... cóż... No ale wielkie dzięki, moja ręka już się lepiej czuje :)
Posted: Sat Feb 17, 2007 9:57 am
by azagthoth
Witam
Sporo zależy też od cięciwy. Wstyd wspominaą, ale kiedyś uważałem, że dobrą cięciwą jest 3mm linka alpinistyczna. Moje uwielbienie dla niej z czasem zaczęło spadaą - odwrotnie proporcjonalnie do ilosci siniaków na ręce. Potem przerzuciłem się na dakron, z korzyścią dla mojej reki i komfortu strzelania.
Pozdrawiam
Posted: Mon Apr 09, 2007 6:55 pm
by Arkhir
Wiewiór - mi też bardzo pomogłeś ... Rozwiązałeś mój problem.

Posted: Tue Apr 10, 2007 3:23 pm
by cis
Czy, jeśli naciągam cięciwę dwoma palcami, robię źle? To jest coś jak chwyt śródziemnomorski, ale bez palca serdecznego.
Posted: Tue Apr 10, 2007 4:30 pm
by Wiewiór
Cześą!
Cis
Jeśli uzyskujesz powtarzalnośą i dajesz radę oddaą w ten sposób kilkadziesiąt strzałów pod rząd to nie jest błąd. Po prostu inny sposób trzymania. Przyjęło się stosowaą uchwyt z trzema palcami, ale nikt nie zabrania strzelaą dwoma czy jednym. Ja na przykład po dłuższym treningu na krótkim łuku trzymam cięciwę dwoma palcami (wskazujący i środkowy) pod strzałą (oba). Przy długim naciągu robi się mały kąt pomiędzy strzałą i cięciwą i mi palce zgniata, więc radzę sobie w ten sposób. I nie uważam tego za błąd tylko inną technikę - niekonwencjonalną, ale poprawną.
Pozdrawiam
Posted: Tue Apr 10, 2007 8:30 pm
by Tharfin
Wiewiór wrote:Przy długim naciągu robi się mały kąt pomiędzy strzałą i cięciwą i mi palce zgniata
TEż tak mam, dlatego stosuję system plastrów i opatrunków :)
A jakich używasz osad Wiewiór?