Znalazłem na YT ciekawy filmik jak zrobią łuk survivalowy, generalnie wszystko rozbija się o płaszczaka i jest w języku angielskim, ale nawet jak ktoś nie zna na tyle języka to może podpatrzyą co nieco... zapraszam do oglądnięcia:
Master Bow Builder Series
Ciekawy film z serii "How to..."
- zjadaczkorzeni
- Posts: 326
- Joined: Mon Sep 14, 2009 4:11 pm
Na filmik natrafiłem już kiedyś, bardzo fajny i przydatny.
Zjadacz na forum potrafią robią lepsze łuki temu nie zaprzeczę, ale najlepsze jest to że on większośą z ręki odrysowuje i wychodzi mu to dobrze, a ja starając się robią wszystko na "wymiar" zawsze później znajdę że coś mi nie do końca wyszło :D
Zjadacz na forum potrafią robią lepsze łuki temu nie zaprzeczę, ale najlepsze jest to że on większośą z ręki odrysowuje i wychodzi mu to dobrze, a ja starając się robią wszystko na "wymiar" zawsze później znajdę że coś mi nie do końca wyszło :D
-
stephan z yam
Re: Ciekawy film z serii "How to..."
wrzucam tutaj z cyklu" jak to się robi" dziegieć. czyli nie taki diaboł straszny, jak go malują.
https://www.youtube.com/watch?v=yLFCK-HSVVo
https://www.youtube.com/watch?v=yLFCK-HSVVo
- Waćpan Hubert
- Posts: 124
- Joined: Sun May 17, 2015 8:42 pm
Re: Ciekawy film z serii "How to..."
Komu będzie się chciało wypalać dziegieć? Może mumin wypala, ale wydaje mi się że kupuje od kogoś z rzemiosła.
-
stephan z yam
Re: Ciekawy film z serii "How to..."
pewnie, lenistwo i brak czasu??? gdyby to było serfowanie po necie z nowego szmartfona v.15.1, na pewno te parę chwil by się znalazło.
ale w temacie: zachęcam wszystkich do prób, kora jest ogólnie i powszechnie dostępna, 2 stare garnki z kuchni też się znajdą, parę gałęzi dołek na działce i popróbować można :) trochę wiary w siebie :)
ale w temacie: zachęcam wszystkich do prób, kora jest ogólnie i powszechnie dostępna, 2 stare garnki z kuchni też się znajdą, parę gałęzi dołek na działce i popróbować można :) trochę wiary w siebie :)
Re: Ciekawy film z serii "How to..."
Dzięki Stephan, film ciekawy. Serię poszukam na YT.
Jestem polakiem gorszego sortu