Ostatnio nurtuje mnie pytanie. Jak i czym robią zdobienia na strzałach?
Wiem że jest już temat o tym ale jest stary więc może ktoś przez ten czas wymyślił już coś nowego?
Jeśli macie zdjęcia swoich zdobień na strzałach to wrzucajcie.
Robili pół mokre łuki. Po prostu ścięgna i "taka papka" którą wcierali w łuk (z jakiegoś tłuszczu i mózgu bizona ewentualnie bydlęcego) konserwowała łuk i zmniejszała ułożenie za cięciwą. Tylem wiem. Aha, te indiańskie łuki to inaczej się zwą piramidalne (ku wiadomości mniej zorientowanych)
zydar - Ja robie tak, jak nie mam grotów: 1. Biorę małego gwoździka. Wbijam go prosto w promień. 2. Obcęgami urywam "łebek" gwoździa. 3. Smaruje go klejem (np. butaprenowym). 4. I wkładam we wcześniej przygotowany otwór. 5. Kawałek ostrej strony gwoździa wystaje ponad promień i jest grot....